Prokuratorzy ustalili, że 168 kobiet ubiegających się o stanowiska w 16 firmach w Nantong, mieście we wschodniej prowincji Jiangsu, zostało "nielegalnie przebadanych" przed zatrudnieniem. Nakazano im wykonanie testu ciążowego. Chińskie prawo zabrania pracodawcom przeprowadzania testów ciążowych i dyskryminowania pracownic w ciąży. Prokuratorzy twierdzą, że co najmniej jedna kobieta, która spodziewała się dziecka, nie została zatrudniona.
Czytaj więcej
Dwa lata temu analitycy prześcigali się w prognozach dotyczących tego, jak szybko gospodarka chińska może wyprzedzić USA. Dziś są dużo ostrożniejsi...
Pracodawcy podobno unikają rekrutacji kobiet w wieku rozrodczym — doniesienia mówią o tym, że kobiety są pytane o planowanie rodziny podczas rozmów kwalifikacyjnych lub pomijane przy rekrutacji, nawet jeśli nie planują mieć dzieci — informuje CNN.
W Nantong władze otrzymały cynk od internetowej grupy zajmującej się sporami publicznymi, która stwierdziła, że niektórzy pracodawcy w mieście dawali testy ciążowe osobom poszukującym pracy. Współpracując z grupą, prokuratorzy wszczęli dochodzenie i odwiedzili dwa duże szpitale publiczne oraz ośrodek badań lekarskich.
Nie wiadomo jakie firmy żądały od potencjalnych pracownic wykonania testu ciążowego ani czy któraś z nich została ukarana karą. Zgodnie z chińskim prawem firmy mogą zostać ukarane grzywną w wysokości do 50 000 juanów (około 27 tys. złotych) za dyskryminację ze względu na płeć.
Chiny walczą z poważnym kryzysem demograficznym
Po restrykcyjnej „polityce jednego dziecka”, która obowiązywała 35 lat, Chiny walczą z kryzysem demograficznym. Liczba ludności Chin zmniejsza się dwa lata z rzędu, a wskaźnik urodzeń w 2023 r. był najniższy od powstania Chińskiej Republiki Ludowej w 1949 r. W 2015 r. zezwolono parom na posiadanie dwójki dzieci, a w 2021 r. podniesiono tę liczbę do trójki. Jednak zmiana polityki miała minimalny wpływ na spadek populacji.
Czytaj więcej
Władze Chin rozważają nowy sposób walki z kryzysem na rynku nieruchomości. Myślą o kupowaniu przez państwo pustych domów i mieszkań od deweloperów.
Kryzys demograficzny stanowi zagrożenie dla drugiej co do wielkości gospodarki świata i pogłębił się w ostatnich latach pomimo wysiłków władz mających na celu odwrócenie tej tendencji po dziesięcioleciach restrykcyjnej polityki dotyczącej urodzeń – przypomina CNN. Dlatego też władze konsekwentnie tropią wszelkie przejawy dyskryminacji kobiet na rynku pracy.
Chiny są jednym z najdroższych miejsc na świecie do wychowywania dziecka, co powoduje drastycznie niski wskaźnik dzietności w tym kraju. Średni krajowy koszt wychowania dziecka od urodzenia do 17 roku życia wynosił około 74 800 dolarów (około 300 tys. zł) i wzrasta do ponad 94 500 dolarów (ponad 370 tys. zł), aby utrzymać dziecko do ukończenia studiów licencjackich. Koszt wychowania dziecka do 18 roku życia w Chinach jest 6,3 razy wyższy niż PKB kraju na mieszkańca.
Jednocześnie kobiety biorące urlop macierzyński mogą spotkać się z „niesprawiedliwym traktowaniem” w pracy, takim jak przeniesienie do innego zespołu, obniżenie wynagrodzenia lub utrata możliwości awansu - wynika z najnowszego raportu YuWa Population Research Institute.