Reklama

Bezpieczna praca i dobre zarobki ważniejsze niż rozwój zawodowy

Polscy pracownicy górują w Europie gotowością do zmiany pracy, ale częściej szukają większych pieniędzy niż możliwości rozwoju

Publikacja: 04.07.2012 14:53

Najważniejsze są pieniądze

Najważniejsze są pieniądze

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Tylko 28 proc. Polaków zrezygnowałoby z pracy, która nie oferuje im możliwości rozwoju zawodowego - wynika z najnowszych danych Instytutu Badawczego Randstad.  To sporo poniżej globalnej średniej z  sondażu Monitor Rynku Pracy, który obejmuje już 32 kraje  świata. 42 proc. jego uczestników porzuciłoby obecne zajęcie, jeśli nie byłoby rozwojowe. W Indiach i Chinach ten odsetek przekracza 80 proc. Czy to znaczy ,że my jesteśmy mało ambitni?

Agnieszka Bulik członek zarządu agencji zatrudnienia Randstad ocenia, że raczej chodzi  tu o realizm - w sytuacji dość  wysokiego  bezrobocia (nie wspominając o pesymistycznych prognozach ekonomistów)  liczy się przede wszystkim to, że mamy pracę.

Rozwój zawodowy jest mniej istotny - tym bardziej, że 85 proc. Polaków  przyznaje  w sondażu, że pracuje po to, by żyć.  Nie oznacza to, że nie chcemy mieć z pracy przyjemności, ale co drugi  ankietowany  twierdzi,że ważniejsze jest  dobre wynagrodzenie.

To właśnie ono jest głównym motywem zmiany pracy - nowy pracodawca ma  nam zwykle zapewnić „zmianę na lepsze". Polacy niezmiennie utrzymują  się  w europejskiej czołówce najbardziej mobilnych pracowników; 82 proc.  badanych twierdzi, że szuka nowego zatrudnienia, przy czym 13 proc. robi to aktywnie.

Co piąty ankietowany zmienił też pracę w ciągu pół roku przed badaniem, które było przeprowadzone  na przełomie kwietnia i maja. Do częstszych zmian przyznali się tylko Francuzi (22 proc.).

Reklama
Reklama

Polaków do zmiany skłania  teraz  głównie  poszukiwanie lepszych warunków zatrudnienia   i... niechęć do obecnego pracodawcy. – To sygnał dla firm, by zwróciły  większą uwagę na frustracje pracowników - twierdzi  Monika Zakrzewska, ekspert  PKPP Lewiatan przypominając  widoczny w badaniach systematyczny spadek przywiązania Polaków do pracodawcy. Jej zdaniem tegoroczne symboliczne podwyżki płac w polskich firmach zwiększają wśród  pracowników chęć poszukiwania lepszych warunków zatrudnienia.

- Łatwiej jest uzyskać  większe wynagrodzenie u nowego pracodawcy niż podwyżkę w obecnej firmie  – ocenia Monika Zakrzewska przypominając, że wysoka rotacja kadr  oznacza większe koszty - nowy pracownik średnio  przez pół roku nie przynosi zysku

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama