Reklama

Protest Agrounii. „To wojna o polską wieś”

Rolnicy z Agrounii blokowali we wtorek drogi w województwie łódzkim. Tłumaczyli, że rząd nie radzi sobie z ASF, co uderza w hodowców trzody chlewnej. Policja użyła gazu łzawiącego.

Publikacja: 20.07.2021 21:00

Blokada dróg to wyraz protestu przeciwko przymusowemu zabijaniu zdrowych zwierząt w ramach walki z A

Blokada dróg to wyraz protestu przeciwko przymusowemu zabijaniu zdrowych zwierząt w ramach walki z ASF.

Foto: PAP, Grzegorz Michałowski

Rolnicze ciągniki wyjechały we wtorek na drogi dk12, dk 91 oraz S8 w województwie łódzkim. Spowalniały i wstrzymywały ruch. – Jesteśmy o krok od upadku produkcji trzody chlewnej w naszym kraju – mówił Michał Kołodziejczak, lider Agrounii. Tłumaczył, że blokada dróg to wyraz protestu przeciwko zabijaniu zdrowych zwierząt w wyniku przymusowego uboju w ramach walki z epidemią afrykańskiego pomoru świń (ASF). – Rząd nie radzi sobie z tą chorobą – przekonywał Michał Kołodziejczak. Tłumaczył, że ASF dziesiątkuje gospodarstwa w Polsce. Mówił, że rolnicy nie dostają odszkodowań za utylizowane świnie. Wyliczał, że co dzień upada siedem gospodarstw. Zdaniem szefa Agrounii rolnicy są bardzo zdeterminowani, chcą i będą walczyć o polską wieś. Dowodem na to jest wyjazd na drogi 300 ciągników rolniczych w czasie żniw. – To pierwszy taki przypadek. Musimy się obudzić. To wojna o polską wieś – mówił Michał Kołodziejczak.

W pewnym momencie doszło do zaostrzenia sytuacji, a policja użyła gazu łzawiącego przeciwko liderowi Agrounii. – To policja sprowokowała zamieszki, stanęła na środku drogi samochodem, nie chciała przepuścić legalnie zgłoszonej manifestacji – mówił potem Michał Kołodziejczak.

Z danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wynika, że na początku kwietnia 2021 r. pogłowie trzody chlewnej w Polsce wyniosło zaledwie 10,2 mln sztuk, czyli aż o 9,4 proc. mniej w porównaniu ze styczniem i o 11,6 proc. mniej w porównaniu z końcem czerwca 2020 r.

Ubywa też stad trzody chlewnej. Według ARiMR na początku kwietnia w Polsce zarejestrowanych było 80,8 tys. stad trzody chlewnej. W porównaniu z początkiem 2021 r. liczba stad zmniejszyła się o niemal 23 tys., czyli aż o 22 proc. Oznacza to, że w pierwszym kwartale 2021 r. każdego dnia w Polsce ubywały średnio 254 stada trzody chlewnej. Skala spadku była pięciokrotnie większa w porównaniu z czwartym kwartałem 2020 r., kiedy liczba stad zmniejszała się w Polsce średnio o niecałe 50 dziennie.

– Do spadku pogłowia przyczyniły się przede wszystkim dwa wirusy, covid i ASF – tłumaczył „Rzeczpospolitej" Jacek Jagiełłowicz, prezes spółki Agro Gobarto. Wyjaśnił, że zerwanie łańcuchów dostaw na początku pandemii, lockdown, zamknięcie restauracji, a do tego uderzenie ASF w europejskich producentów i zablokowanie eksportu wieprzowiny przede wszystkim z Niemiec do Chin sprawiło, że na unijnym rynku zostało dużo mięsa. – Wszystko to spowodowało długotrwały krach cenowy i spadek opłacalności produkcji. Zwłaszcza że jej koszty rosły, bo zbiegły się ze wzrostem cen zbóż, czyli pasz – mówił prezes Jagiełłowicz.

Reklama
Reklama

Problemy z ASF mają też nasi sąsiedzi. „W Niemczech wykryto pierwsze ogniska wśród świń. Do tej pory przypadki ASF w Niemczech występowały jedynie wśród dzików. Niemcy walczą z ASF już od prawie roku. To pokazuje, jak trudna jest to walka niezależnie od poziomu zamożności i zaangażowanych środków" – pisał kilka dni temu na Twitterze Jakub Olipra, analityk rynku rolno-spożywczego w banku Credit Agricole Polska.

Rolnictwo
Putin sprowadził staroobrzędowców z Brazylii do Rosji. Zostali doprowadzeni do ruiny
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rolnictwo
Chcieli postawić blok mieszkalny obok gospodarstwa. Przełomowa decyzja ws. rolnika
Rolnictwo
Ukraina apeluje do Zachodu o sankcje na afrykański kraj. Ważny powód
Materiał Promocyjny
TSW 2026: barometr technologii i rynku dla sadownictwa oraz warzywnictwa
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama