Reklama

Jerzy Haszczyński: Cięcia na kawałki dysydentów już raczej nie tolerujemy

Ameryka Bidena wykuwa nową politykę bliskowschodnią. Przeprowadza pierwszy atak (na lokalnych sojuszników Iranu w Syrii), a chwilę potem zaczyna rozliczanie Saudyjczyków.
Jerzy Haszczyński: Cięcia na kawałki dysydentów już raczej nie tolerujemy

Foto: AFP

Rozliczanie dotyczy odpowiedzialnych za zabójstwo w 2018 roku saudyjskiego dysydenta Dżamala Chaszukdżiego, którego specjalne komando zwabiło do konsulatu Arabii Saudyjskiej w Stambule, a tam pocięło na kawałki piłą sekcyjną.

Pozornie nie jest ono dotkliwe – sankcje dotyczą wyłącznie niewpuszczania na teren USA. Amerykański Departament Stanu nazwał ten zakaz wydawania wiz „Khashoggi ban", od angielskojęzycznej wersji nazwiska zamordowanego dysydenta. Ban mogą dostać też przedstawiciele innych reżimów, które polują za granicą na dysydentów i prześladują dziennikarzy (Chaszukdżi publikował w „Washington Post"). Na razie sankcje obejmują kilkudziesięciu Saudyjczyków.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama