Reklama

Debaty nad konstruktywnym wotum nieufności dla rządu oraz nad wotum nieufności dla szefa MSW

PiS nie zależało na tym, by odwołać rząd ?czy szefa MSW, lecz by pokazać siebie jako jedyną opozycję. Ale odwracanie uwagi opinii publicznej od nagrań to polityczny błąd.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa

Debaty nad konstruktywnym wotum dla rządu oraz nad wotum nieufności dla szefa MSW były całkowicie przewidywalne.

O ich przewidywalności wiedzieli również wnioskodawcy, skoro złożyli dwa osobne wnioski. Domagać się w osobnym wniosku odwołania Bartłomieja Sienkiewicza może tylko ktoś, kto wie, że jego wniosek o wotum dla całego rządu nie uzyska akceptacji.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama