To nie przejęcie mediów publicznych przez nową władzę, ale decyzja prezydenta blokująca środki na finansowanie będzie głównym czynnikiem wymuszającym zmiany w ich formule. Likwidacja to krok pierwszy. Czy niezbędny? Politycznie tak, bo jest potencjalną, acz wciąż niestroniącą od ryzyk, ścieżką do normalizacji ich statusu. Prawnicy długo jeszcze będą się spierać o legalność tego i innych działań, niemniej wedle wszelkiego prawdopodobieństwa sąd zalegalizuje uchwały o likwidacji i o dalszych losach mediów publicznych rozstrzygać będą likwidatorzy, a nie dotychczasowe zarządy.