Podzielam opinie ministra Jacka Czaputowicza na temat wieloletnich i pełnych poświęcenia działań Ministerstwa Spraw Zagranicznych i polskiej dyplomacji w sprawie międzynarodowych aspektów sporu o praworządność. Ograniczanie kosztów politycznych tego sporu było ważnym i niezwykle energochłonnym zadaniem przez wiele lat. Za sprawą wątpliwości co do zakresu działań Unii Europejskiej w tej kwestii, wiele państw nie wyraziło gotowości do ostatecznej negatywnej oceny reform wymiaru sprawiedliwości na poziomie politycznym, gdzie wystarczyłaby wola 22 państw UE.