Reklama

Jędrzej Bielecki: Priorytet polskiej dyplomacji? Zwycięstwo PiS

W exposé minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau zapowiedział, że tylko pełna klęska Rosji może zakończyć wojnę. To brzmi świetnie przez wyborami, ale skuteczności polskiej polityki zagranicznej nie służy.
Zbigniew Rau przemawiał, ławy poselskie partii rządzącej były puste

Zbigniew Rau przemawiał, ławy poselskie partii rządzącej były puste

Foto: PAP/Leszek Szymański

Margines niedopowiedzenia jest cennym narzędziem w dyplomacji, szczególnie, gdy idzie o egzystencjalne kwestie bezpieczeństwa. Od wybuchu wojny na Ukrainie starannie go wykorzystuje Ameryka, ale też Niemcy, Francja czy Wielka Brytania. Kraje te nie chcą rozstrzygnąć, czy wojna z Rosją może się zakończyć dopiero po oddaniu wszystkich ukraińskich ziem, łącznie z Krymem. Słychać tam raczej formułę, że o warunkach pokoju zdecyduje prezydent Wołodymyr Zełenski. To pozwala dostosować strategię Zachodu do sytuacji na froncie, ale też prawdopodobieństwa użycia broni jądrowej przez Kreml czy stanowiska Chin.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama