Podobnie jak wielu dziennikarzy „Rzeczpospolitej" podpisałem list protestujący przeciw planowanej nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, bo okoliczności ogłoszenia tego projektu, tryb i liczne komentarze inicjatorów nowelizacji jednoznacznie wskazują, że ostrze regulacji ma być skierowane w stronę będącej własnością amerykańskiego koncernu Discovery telewizji TVN.
Stanowczo sprzeciwiam się takim planom. Telewizja TVN od początku swojego istnienia jest ważnym elementem polskiego ładu medialnego i przyczyniła się do jego profesjonalizacji. O jej sile i znaczeniu dla sfery polskiej wolności słowa świadczy jej wielomilionowa publiczność. To jej wybory w państwie demokratycznym winny rozstrzygać o kontynuacji misji nadawcy, a nie jakkolwiek rozumiana polityka.