Reklama

Łysiak: Robi się głupio

Henryk Sienkiewicz, nasz cudowny „pokrzepiasz serc” pisał: „Jest w świecie jeden czynnik, z którym się nikt w swoich planach i w swoim działaniu nie liczy, a przez który wszystko się może rozbić, zawieźć, popsuć – to głupota ludzka” (1895)
Łysiak: Robi się głupio

Foto: Uważam Rze, Jerzy Gumowski

Bardzo trafne spostrzeżenie, więc niby miał słuszność. Wszelako nie do końca, gdyż ta konstatacja całkowicie zawodzi w pewnym istotnym przypadku: wobec demokratycznych wyborów parlamentarnych nad Wisłą. Tu każda partia ogromnie liczy się z głupotą, i to nie gwoli jej eliminacji, tylko przeciwnie: masowo werbując/angażując głupotę, bo wbrew frazie Sienkiewicza „głupota ludzka", zamiast cokolwiek „rozbić, zawieźć, popsuć", może jedynie wzmóc szanse partii na dobry rezultat wyborczy, i może pozytywnie regulować partyjne stosunki wewnętrzne z korzyścią dla szefostwa. Chodzi o dwa rodzaje werbunku: werbowanie przez partię swoich potencjalnych przedstawicieli w parlamencie (kandydatów na posłów) oraz werbowanie elektoratu. Jedni i drudzy nie mogą być zbyt mądrzy/rozsądni/kumaci, gdyż to groziłoby katastrofą.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama