Reklama

Rafał Ziemkiewicz: Elektorat PSL już dostrzegł drożyznę, PO - jeszcze nie

„Donald Tusk przycisnął Pawlaka finansowo. PSL - przypomnijmy - został przez ministra finansów postawiony na skraju bankructwa. Teraz przyszła pora na zemstę” – mówi publicysta "Uważam Rze" w rozmowie z portalem Stefczyk.info
Rafał Ziemkiewicz: Elektorat PSL już dostrzegł drożyznę, PO - jeszcze nie

Foto: W Sieci Opinii

Wczoraj Waldemar Pawlak poinformował premiera Tuska, że PSL nie poprze propozycji rządu ws. wieku emerytalnego. Dziś władze PO mają rozmawiać o szukaniu większości sejmowej gotowej poprzeć rządową propozycję.

Zdaniem Ziemkiewicza, nie znaczy to, że przez zmianę wieku emerytalnego koalicja się rozpadnie:

Nie ma bowiem szansy na inną większość w Sejmie. Możliwości innej koalicji są teoretyczne. Sojusz z SLD rozpocząłby erozję w Platformie Obywatelskiej. Takich posłów, którzy jak Łukasz Gibała odeszliby z partii, znalazłoby się więcej. Dotarłoby do nich, że obecność w PO w następnym rozdaniu nie da im miejsc w parlamencie. Taka koalicja byłaby dodatkowo trudna do obronienia i dla Platformy, i dla SLD. Porozumienie z Palikotem byłoby jeszcze bardziej ryzykowne. Oba te ruchy są dla Tuska bolesne.

Publicysta podkreśla, że Pawlak wykorzystuje to, że

Tusk musi coś zrobić ws. emerytur:

Reklama
Reklama

Tusk musi pokazać, że coś robi. Podniesienie wieku emerytalnego było właśnie próbą zasłużenia się w oczach agencji. Jeśli one bowiem pogorszą notowania Polski, wzrośnie obsługa zadłużenia Polski. To dla rządu stanie się ogromnym problemem.

Pawlak nie musi się tym tak przejmować. Jego nie dotknie podniesienie ratingów, PSL-u nie obciąży w tak ogromnym stopniu upadek rządu Tuska. Sądzę więc, że Pawlak odgrywa się za decyzję Rostowskiego ws. nieprawidłowości z rozliczeniem kampanii wyborczej PSL.

Ziemkiewicz dodaje, że atak na Kościół jest dowodem na bezradność rządu:

Waldemar Pawlak zobaczył, że PO zwija żagle. Dla samych ludowców znacznie bardziej kłopotliwe niż atakowanie Kościoła może być odczucie drożyzny wśród społeczeństwa.

Choć media elektroniczne robią wiele, żeby to zamaskować, nie da się tego ukryć. Podwyżki benzyny, gazu, żywności powodują napięcia społeczne. Być może PSL, którego elektorat jest znacznie bardziej rozgałęziony niż PO, już dostrzegł problem. Do Platformy to dotrze zapewne za jakiś czas.

Ludowcy zaczynają więc grać jak inne partie za czasów AWS - zaczynają się odcinać od własnego rządu, by zyskać w oczach elektoratu, pokazać się jako obrońcy zwykłego człowieka.

Publicystyka
Włodzimierz Czarzasty dla „Rzeczpospolitej”: Socjaldemokracja zaczyna się od domu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Publicystyka
Estera Flieger: Tak się robi kiełbasę
Publicystyka
„Polski SAFE”, czyli Nawrocki próbuje zmienić ustrój bez zmiany konstytucji
Publicystyka
Marek A. Cichocki: SAFE, czyli czy Polacy w ogóle „umieją w wojnę”?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama