Reklama

Chrabota: Między człowieczeństwem i świętością

To już dziesięć lat. Dziesięć lat, podczas których zdążyliśmy się przyzwyczaić do Jego nieobecności, tak jak wcześniej przez ponad ćwierć wieku wydawał nam się nienaruszalny.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: rp.pl

Kim jest po tych dziesięciu latach dla świata, dla Polski? Co się zmieniło – chciałoby się zapytać, gdyby nie natrętnie i od razu nasuwająca się konstatacja, że wszystko? Co zostało z naszego Papieża, wcześniej kardynała Karola Wojtyły, duszpasterza, Polaka, człowieka. Czyżby prawdą było, że tak niewiele?

Często w rozmowach o dziedzictwie św. Jana Pawła II spotykam się z gorzką uwagą, że „Duch, który zstąpił, by odmienić oblicze tej ziemi", na zawsze opuścił Polaków, że zagubiliśmy tak intensywnie rozbudzone przez Papieża poczucie jedności i solidarności. Gdzież te narodowe święta, jakimi były Jego pielgrzymki, gdzie atmosfera życzliwości, rozbudzone poczucie narodowej dumy, optymizmu i zwykłej, ludowej wiary? Gdzież przesłanie, które nam zostawił? Encykliki, których nikt nie czyta? Poczucie wspólnego etosu, które zbudował, a które rozmieniliśmy na drobne.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama