Reklama

Mariusz Cieślik: Szon patrole, czyli jak social media niszczą relacje międzyludzkie

Szon patrole mają trochę wspólnego z łatwym dostępem do pornografii i jeszcze więcej z social mediami, które, jak wiemy, w ogóle nie są social.

Publikacja: 12.09.2025 10:20

Mariusz Cieślik: Szon patrole, czyli jak social media niszczą relacje międzyludzkie

Foto: stock.adobe.com

Scena w sypialni. On i ona, młodzi i ładni. Przez otwarte drzwi od tarasu wchodzi kobieta w średnim wieku. „Mamo, ona się z kolegami p…. Jej SMS-y” – on pokazuje telefon. „Tu buziaczki, k…, tu dobranoc misiu, tu stęskniłeś się za mną. Proszę, proszę zapraszam tędy”. Wchodzą dwie kolejne osoby: kobieta w średnim wieku i 20-latek. On: „Zaprosiłem twoją matkę i brata”. Ona: „Co?!” On: „Proszę pani, chciałem pani powiedzieć, że pani córka to jest zwykły szon”. „A co to znaczy szon?” – pyta zaskoczona starsza pani. „Kurwiszon”.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama