4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 31.01.2026 08:24 Publikacja: 12.09.2025 06:45
Grupa uchodźców i straż graniczna w pobliżu miejscowości Usnarz Górny k. Krynek, sierpień 2021 r.
Foto: PAP/Artur Reszko
Gdy Mateusz Janicki w czasie spektaklu „Sytuacja graniczna” Michała Zadary zaczął uzasadniać, dlaczego polskie państwo nie może humanitarnie traktować migrantów na granicy białoruskiej, przez chwilę miałem wrażenie, że słucham pokrewnej symetrystycznej duszy. Wielka apologia nieczułości na sytuację graniczną ludzi sprowadzonych przez Aleksandra Łukaszenkę utkana była wyłącznie z wypowiedzi polityków. Słowa z haniebnej konferencji prasowej Mariusza Kamińskiego (pamiętają państwo te sugestie, że migranci są zoofilami?) przetkano bezdusznymi wypowiedziami Bartłomieja Sienkiewicza, antymigranckie tyrady Jarosława Kaczyńskiego – niechętnymi uchodźcom wypowiedziami Donalda Tuska. I gdyby nie to, że cytaty podpisano nazwiskami polityków w napisach widocznych w tle, trudno byłoby rozróżnić, co mówił Kamiński, a co Sienkiewicz, co Tusk, a co Kaczyński.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas