O zatrzymaniu poinformowała Komenda Stołeczna Policji. „Policjanci z warszawskiego Mokotowa przy wsparciu funkcjonariuszy z wydziału poszukiwań i identyfikacji osób Komendy Stołecznej Policji zatrzymali mężczyznę podejrzanego o uszkodzenie szyby w autobusie linii 119" - napisano w komunikacie.
Trzy strzały z broni krótkiej
Do zdarzenia doszło we wtorek 4 lutego o godzinie 17:00 na ulicy Chełmskiej, w rejonie przystanku Dolna 03. Autobus linii 119 obsługiwanej przez Miejskie Zakłady Autobusowe miał ruszyć z przystanku, gdy do przednich drzwi podszedł około 30-letni mężczyzna i po krótkiej sprzeczce zażądał od kierowcy okazania prawa jazdy. Gdy kierowca odmówił wylegitymowania się nieznanemu mężczyźnie, ten oddał trzy strzały z broni krótkiej.
Czytaj więcej
W miejscowości Bor w obwodzie niżnonowogrodzkim 18-letni Danił Monachow ostrzelał autobus. Według rosyjskich mediów zginęły 4 osoby, w tym babcia 1...
Jak informował później rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie Adam Stawicki, w wyniku ostrzału zniszczone zostało lewe skrzydło przednich drzwi pojazdu. Kierowca natychmiast zadzwonił na numer 112, powiadomił też centralę.
Po oddaniu strzałów, jak informowała policja, sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia. W pojeździe byli pasażerowie, jednak nikomu z nich nic się nie stało. Jak mówiła w Polskim Radiu RDC asp. szt. Marta Haberska z mokotowskiej komendy, policja od początku dysponowała wizerunkiem sprawcy, zarejestrowanym przez kamery monitoringu znajdujące się w autobusie.
Kolejny ostrzał autobusu w Warszawie
W październiku 2024 roku troje 16-latków ostrzelało w warszawskim Ursusie z broni pneumatycznej inny autobus. Również wtedy nikomu z pasażerów nic się nie stało. Sprawcy zostali namierzeni przez policję i decyzją sądu trafili do ośrodka wychowawczego.