Ceny kawy i kakao biją rekordy. Żywność na świecie znowu drożeje

Kilogram kawy robusta kosztuje ponad 4,2 dol. Tylko w miesiąc zdrożał 17 proc., a w rok ok. 66 proc. Ceny kawy w tym roku biją 40-letnie rekordy. W górę idzie cały indeks światowych cen żywności.

Publikacja: 07.05.2024 04:30

Światowa Organizacja Kawy spodziewa się spadku eksportu z Wietnamu i Brazylii

Światowa Organizacja Kawy spodziewa się spadku eksportu z Wietnamu i Brazylii

Foto: shutterstock

Z rynków żywności płyną w ostatnim czasie wiadomości gorsze niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Rekordowe ceny kawy. Droższa mała czarna

– Światowe rynki stoją przed wyzwaniem związanym z rekordowymi cenami kawy. Szczególnie widać to w przypadku robusty, której cena za tonę osiągnęła ostatnio historycznie wysokie wartości na giełdach – mówi Antoni Płuciennik, dyrektor kategorii w sieci Biedronka. – Robimy, co w naszej mocy, by nasze ceny były jak najbardziej atrakcyjne z punktu widzenia klientów. Widzimy tego efekty – w porównaniu z pozostałymi uczestnikami rynku możemy pochwalić się największymi wzrostami udziału w rynku kawy pośród sieci w Polsce, zarówno w perspektywie ostatnich miesięcy, jak i w perspektywie nawet roku wstecz – dodaje.

Czytaj więcej

Aleksandra Ptak-Iglewska: Wzrost cen i głód to efekty tych samych wojen z ludźmi i przyrodą

Klienci będą jednak coraz mocniej odczuwać to, co się dzieje. – Choć giełdowa cena kawy to kilka dolarów za kilogram, a ta, jaką kupują naszego typu palarnie, kosztuje ponad 10 dol. W efekcie 250-gramowe opakowanie kawy specialty kosztuje dzisiaj ok. 50–60 zł, choć zupełnie niedawno kosztowało 30–40 zł – mówi Łukasz Wichłacz, prezes Coffeedesk, oferującej kawę, jak i akcesoria do jej parzenia, zarówno dla klientów biznesowych, jak i indywidualnych.

Z danych Consumer Panel Services GfK wynika, że kawa jest kategorią kupowaną przez niemal wszystkie gospodarstwa domowe w Polsce. W 2023 r. po produkty z tej kategorii sięgnęło 94 proc. gospodarstw domowych. Kupiliśmy podobną ilość kawy do tej rok wcześniej (80 tys. ton), o 14 proc., do 4,1 mld zł, wzrosła jednak wartość tych zakupów, co w dużej mierze spowodowane było wzrostem cen.

Zmiany cen widać także w kawiarniach, ale klientów to nie zniechęca. – W ostatnich dwóch latach musieliśmy podnieść ceny o ok. 20 proc., w efekcie wzrostu wynagrodzeń, ale też kosztów surowca. W tym roku widać kolejne podwyżki cen kawy, pensja minimalna wzrośnie, ale na razie nie myślimy o podnoszeniu cen – mówi Sławomir Saran, współwłaściciel kawiarni Forum i Mistrz Polski Baristów 2008 r. – Klienci nie narzekają, podobnie jak na opłaty za kubek na wynos. Uznano to za coś naturalnego – dodaje.

Gorąco jest też na rynku kakao, choć jego cena to tylko ok. 10 proc. kosztu tabliczki w sklepie, to zmiany już widać. – Cena tony kakao była względnie stabilna do końca stycznia 2024 r. Potem zaczęła gwałtownie rosnąć. Z ponad 2 tys. funtów w marcu poszybowała do rekordowych ponad 8 tys. – mówi dr Agnieszka Gawlik z Uniwersytetu WSB Merito.

Przyczyną są obawy o produkcję w krajach Afryki Zachodniej. Wybrzeże Kości Słoniowej i Ghana, kluczowi dostawcy kakao, walczą ze skutkami suszy, która nawiedzała je w ostatnich latach. Po suszy przyszły ulewne deszcze, które również wpłynęły negatywnie na plony. – Uprawa kakao stała się w wielu miejscach nierentowna, a rolnicy przerzucili się na inne uprawy. I choć kakao wciąż jest dostępne na rynku, to panika wśród odbiorców przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen – tłumaczy ekspertka.

Cenniejsze mięso i zboża

Tymczasem organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), która wyznacza indeks światowych cen żywności w oparciu o pięć kategorii produktów, podała, że w kwietniu sięgnął on 119,1 pkt, co oznacza wzrost o 0,3 pkt (0,3 proc.) w stosunku do poziomu z marca. Wzrost jest niewielki, ale to drugi z rzędu miesiąc zwyżki indeksu, który spadał niemal nieprzerwanie od momentu, gdy szok na rynkach żywności wywołany napaścią Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. wypchnął go na historyczne niemal 160 pkt. Pomimo tych wzrostów indeks światowych cen żywności był w kwietniu o 9,6 pkt (7,4 proc.) poniżej wartości sprzed roku.

Czytaj więcej

Skażone przyprawy z Indii. Zarządzono kompleksowe kontrole

W minionym miesiącu na rynkach światowych drożało mięso. Wyznaczany przez FAO subindeks jego cen wzrósł w porównaniu z marcem o 1,9 pkt (1,6 proc.) do 116,3 pkt. Był to trzeci z rzędu miesięczny wzrost. Rosły ceny mięsa drobiowego, czemu sprzyjał wysoki popyt z krajów Bliskiego Wschodu i ptasia grypa. Wysoki popyt doprowadził też do zwyżki cen mięsa wołowego. Z kolei za sprawą słabego popytu z Europy Zachodniej i Chin taniała wieprzowina.

Subindeks cen zbóż sięgnął w kwietniu 111,2 pkt, co oznacza wzrost o 0,3 pkt (0,3 proc.). To jednak aż o 25 pkt (18,3 proc.) mniej niż w kwietniu 2023 r. Ustabilizowały się ceny pszenicy, które wcześniej spadały. Drożała kukurydza, a jej ceny napędzał wysoki popyt i obawy związane m.in. z coraz większymi uszkodzeniami infrastruktury w Ukrainie.

Subindeks cen olejów roślinnych wzrósł także o 0,3 pkt (0,3 proc.) do 130,9 pkt, czyli do najwyższego poziomu od 13 miesięcy. Drożał olej słonecznikowy i rzepakowy, w dół poszły ceny oleju palmowego.

Dobre wieści napłynęły z rynku cukru. Tu subindeks spadł do 127,5 pkt (o 5,9 pkt i 4,4 proc.). Był to przy tym drugi z rzędu miesiąc spadków, co sprawiło, że wskaźnik ten znalazł się o 21,9 pkt (14,7 proc.) poniżej wartości z kwietnia 2023 r. Na obniżkę cen cukru wpłynęła większa niż przewidywano produkcja w Indiach i Tajlandii.

W kwietniu taniały też produkty mleczne. Ich subindeks spadł do 123,7 pkt (0,3 pkt i 0,3 proc.), po sześciu miesiącach wzrostów. Najmocniej spadły ceny odtłuszczonego mleka w proszku, nieznacznie taniały sery. Nadal drożało masło, za sprawą wysokiego popytu i nieco mniejszych zapasów w Europie Zachodniej.

Opinia dla „Rz"
Dorota Sierakowska, analityk rynku surowców Dom Maklerski BOŚ

Surowce rolne to rynek uwielbiany przez spekulantów. Rynki towarów rolnych zawsze były ulubieńcem osób, które lubią dużą zmienność, bo często mamy tu do czynienia z silnym wybiciem z konsolidacji czy dynamicznymi ruchami w ciągu zaledwie kilku dni czy tygodni. Świetnym przykładem w pierwszych kilku miesiącach 2024 r. było kakao. Jednak w ostatnim czasie uwagę inwestorów przyciągały także np. rynki zbóż czy roślin oleistych (kukurydzy, pszenicy czy soi) – przez notowane na nich ostatnio uparcie niskie ceny, spowodowane wysoką globalną produkcją i konkurencją cenową wśród producentów. Gdy mamy do czynienia z dłuższym okresem niższych cen, inwestorzy wypatrują bowiem okazji – licząc na to, że pojawi się impuls, który wyrwie notowania z marazmu. Ze względu na to, że ważnym czynnikiem cenotwórczym na rynku towarów rolnych jest pogoda, którą trudno przewidzieć długoterminowo – rynki te są narażone na nagłe zmiany cen. ∑

Z rynków żywności płyną w ostatnim czasie wiadomości gorsze niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Rekordowe ceny kawy. Droższa mała czarna

Pozostało 98% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przemysł spożywczy
Prezes polskiego giganta: Paczkę DecoMorreno można dziś traktować jak lokatę. To absurd
Przemysł spożywczy
Rumuńska sieć wchodzi do Polski. „Rynek polski jest podobny do rumuńskiego”
Przemysł spożywczy
Szczęśliwe zakończenie problemów kultowej cukierni z Warszawy
Przemysł spożywczy
Herbaty mrożone biją rekordy, ale kaucje straszą
Przemysł spożywczy
Reakcja Kraft Alkohole na artykuł „Rz” o nowym inwestorze Palikota: Jesteśmy wehikułem inwestycyjnym