Rosjanie podrobili Coca-colę, ale im nie wyszła

W sklepach Moskwy pojawiła się Coca-cola, choć amerykański koncern pożegnał ten rynek po rosyjskiej napaści na Ukrainę. Rosjanie na napój się rzucili, a potem zaczęli pisać skargi, że smakuje obrzydliwie. Okazało się, że to podróbka „niewiadomego pochodzenia”.

Publikacja: 08.12.2022 13:11

W Rosji pojawiły się liczne podróbki amerykańskiego napoju

W Rosji pojawiły się liczne podróbki amerykańskiego napoju

Foto: PAP/EPA

Rosyjska inspekcja żywnościowa (Rospotriebnadzor) Moskwy i regionu moskiewskiego rozpoczęła sprawdzanie medialnych doniesień o pojawieniu się prawdopodobnie fałszywego napoju Coca-Cola w sprzedaży w regionie stołecznym.

Czytaj więcej

Rosja ma już zastępstwo Coca-Coli. Poznajcie CoolColę i jej siostry

„Reklamacje dotyczące produktów niezidentyfikowanego pochodzenia otrzymały departamenty Rospotriebnadzoru w Moskwie i obwodzie moskiewskim. Rozpoczęło się dochodzenie w tej sprawie. (…)Wiele publikacji twierdziło, że podrobiony napój mógł trafić na półki” – cytuje komunikat prasowy agencja Interfaks.

Gazeta RBK opisała, że w sklepach Moskwy i okolic pojawiły się litrowe butelki z etykietą oryginalnej Coca-Coli, z październikowym i listopadowym terminem butelkowania oraz wskazaniem, że napój został wyprodukowany w zakładach Multon Partners (dawniej Coca-Cola HBC) w Moskwie lub Rostowie.

Po tym jak The Coca-Cola Company zdecydowała się opuścić Rosję, jej partner, Coca-Cola Hellenic Bottling Company, wstrzymał produkcję i sprzedaż napojów tej marki w Rosji.

Rosyjskie fabryki firmy zaczęły produkować tylko lokalne marki - Dobry, Rich i inne. W lipcu Coca-Cola HBC zmieniła nazwę na Multon Partners i wprowadziła na rynek napój o smaku coli „Dobry Cola” (nazwa nawiązuje do rosyjskiego imienia męskiego Kola).

Czytaj więcej

Znana rosyjska wódka przeszła w zagraniczne ręce

Przedstawiciele Coca-Cola HBC i Multon Partners wyjaśnili RBK, że od kwietnia produkcja marek Coca-Cola w Rosji ustała, ponieważ ustały dostawy niezbędnych koncentratów. Skończyły się zapasy już wyprodukowanych napojów. Przedsiębiorstwa zapewniły, że nie zamierzały i nie zamierzają wznowić produkcji pod oryginalną marką.

Źródło RBK na rynku napojów bezalkoholowych potwierdziło, że oryginalny koncentrat dla Coca-Coli się skończył i nie było nowych dostaw. Sprzedawana podrobiona Coca-Cola z dużym prawdopodobieństwem została „wyprodukowana z nieautoryzowanym użyciem etykiety”.

Czy ktoś w zakładach nieźle się obłowił na kradzieży i dostarczeniu producentowi fałszywej coli, oryginalnych etykiet Coca-coli, które pozostały po zatrzymaniu produkcji.

Przypomnijmy, że receptura Coca-coli jest do dziś tajemnicą koncernu i spoczywa w depozycie bankowym w Atlancie. Badaczom udało się ustalić analizując produkty Coca-Coli, że składnikami są CO2, woda, cukier, wyciągu z liści Koki oraz ekstraktu z orzeszków Koli. Do mieszanki dodaje się też ekstrakty z: wanilii, pomarańczy i cytryny. W jakich proporcjach i czy nie ma jakiegoś nieustalonego składniku - do dziś nie wiadomo.

Rosyjska inspekcja żywnościowa (Rospotriebnadzor) Moskwy i regionu moskiewskiego rozpoczęła sprawdzanie medialnych doniesień o pojawieniu się prawdopodobnie fałszywego napoju Coca-Cola w sprzedaży w regionie stołecznym.

„Reklamacje dotyczące produktów niezidentyfikowanego pochodzenia otrzymały departamenty Rospotriebnadzoru w Moskwie i obwodzie moskiewskim. Rozpoczęło się dochodzenie w tej sprawie. (…)Wiele publikacji twierdziło, że podrobiony napój mógł trafić na półki” – cytuje komunikat prasowy agencja Interfaks.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przemysł spożywczy
Polskie kurczaki trafią na japońskie stoły. Japonia znosi bariery
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Przemysł spożywczy
Polska wyrasta na dużego eksportera kawy
Przemysł spożywczy
Minister zdrowia Izabela Leszczyna: Wkrótce zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych nocą
Przemysł spożywczy
Angielskie puby szykują dodatkowe 10 mln kufli piwa na finał Euro 2024
Przemysł spożywczy
Owady wchodzą na talerze. Osiem gatunków insektów czeka na zezwolenie UE