Chodzi o sprawę, którą nagłośniły ostatnio dwie firmy należące do Polskiej Rady Winiarstwa – Jantoń i Bartex. Zarzucają one Ministerstwu Finansów, że na potrzeby naliczania podatku akcyzowego pozwala zrównywać wina owocowe z wódką. W efekcie grozi to wyższą stawką podatku i upadkiem wielu krajowych firm winiarskich.

- Misją społeczną organizacji branżowej powinno być łączenie interesów producentów i konsumentów oraz stanie na straży najwyższej jakości produktów. Wbrew temu Polska Rada Winiarstwa stała się podmiotem realizującym partykularne interesy wybranych członków – podkreśla Ambra w komunikacie.

Spółka dodaje, że składała Polskiej Radzie Winiarstwa propozycje projektów mających na celu podwyższenie standardów jakościowych, zapewniających realizację misji branżowej i obronę interesów konsumentów wina w Polsce. Projekty te dotyczyły m.in. produktów pochodzenia naturalnego, przeciwdziałania zafałszowaniom produktów winiarskich. Spółka przypominała też o konieczności sprawowania przez PRW funkcji samoregulacyjnych.

- Zamiast tego Polska Rada Winiarstwa pod hasłem obrony win owocowych zaangażowała się w obronę najsłabszych jakościowo produktów - napojów fermentowanych sztucznie aromatyzowanych i wzmacnianych spirytusem – tłumaczą w Ambrze. - Organizacja, która w swoich założeniach miała przyczyniać się do „podnoszenia jakości wyrobów winiarskich oraz doskonalenia kwalifikacji zawodowych i integracji pracowników branży winiarskiej", w rzeczywistości nie była w stanie wypracować jednolitych stanowisk branży, godząc się na rozwiązania pośrednie degradujące jakość produktów oferowanych polskim konsumentom – dodaje.

Ambra będzie współpracować ze Stowarzyszeniem Importerów i Dystrybutorów Wina oraz angażować się, jak zaznacza, w rozwój polskiego winiarstwa gronowego w powiązaniu z produkcją regionalną.

- Nie komentujemy tej sprawy – powiedział „Rzeczpospolitej” Jerzy Kwaśniewski, prezes PRW.