W naszym cyklu już kilkakrotnie zwróciliśmy uwagę na konieczność wyeliminowania przepisów pozwalających organom skarbowym na sztuczne wydłużanie okresu przedawnienia. Nowy kodeks podatkowy powinien przewidywać rozwiązania, które zapobiegłyby dzisiejszym praktykom wszczynania postępowań karnych skarbowych pod koniec pięcioletniego okresu przedawnienia. Fiskus czyni tak głównie po to, by wydłużyć czas na wydanie decyzji w sprawie podatków sprzed lat – na ogół z odsetkami.
W niniejszym cyklu pisaliśmy już o postulacie zniesienia przepisu art. 70 § 6 pkt 1 ordynacji podatkowej. To właśnie ten przepis pozwala na zawieszenie biegu terminu przedawnienia po wszczęciu procedury karnej skarbowej. Zdaniem ekspertów, aby zabezpieczyć podatników przed nadużyciami organów podatkowych, należałoby jednak dokonać jeszcze innych zmian.
– Należałoby rozważyć ustanowienie krótszego niż obecnie terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych, np. trzy lata. Mógłby on jednak, wzorem regulacji karnych, być przedłużany o kolejny okres po wszczęciu postępowania, czy kontroli podatkowej.
Wzmocniłoby to pewność obrotu prawnego, ponieważ fiskus miałby mniej czasu na weryfikację rozliczeń i „hodowanie odsetek", a jednocześnie wprowadziło jasną zasadę: sprawa musiałaby zostać zakończona w „doliczonym czasie" – postuluje adwokat Marek Gizicki, szef zespołu postępowań w Deloitte Legal.
Prowadzenie postępowań w sprawie przedawnionych zobowiązań napiętnował Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 29 września 2014 r. (sygn. akt II FPS 4/13).