W środę 30 października w czasie konferencji prasowej gen. Jarosław Stróżyk, Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego i przewodniczący Komisji ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich na bezpieczeństwo wewnętrzne i interesy Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2004-2024, przedstawił raport o częściowych wynikach prac komisji. Dzień wcześniej rządowi zaprezentowana została część niejawna raportu.
Czytaj więcej
Komisja ds. rosyjskich wpływów przedstawiła znane publicznie fakty, m.in. wycofanie się Polski z programu „Karkonosze” czy likwidację delegatur ABW...
Stróżyk na początku wystąpienia powiedział, że prace komisji trwają od 4,5 miesiąca, a w ich ramach odbyło się dotąd niemal 40 spotkań. Dotychczasowe główne ustalenia komisji dotyczą:
- podejrzeń o zdradę dyplomatyczną,
- celowego osłabiania polskich służb specjalnych,
- zaniechania przygotowań Polski na agresję Rosji na Ukrainę w 2022 roku,
- finansowania przez polskie podmioty rosyjskich wpływów w USA.
Zdrada dyplomatyczna we wstępnych wynikach pracy komisji
Wspomnianej zdrady dyplomatycznej – jak mówił w trakcie konferencji gen. Stróżyk – miał rzekomo dopuścić się Antoni Macierewicz jako szef MON, podejmując decyzję o wycofaniu się Polski z programu „Karkonosze”. Był to program dotyczący zakupu samolotów tankowania powietrznego. Jak powiedział gen. Stróżyk, rezygnacja z tego programu pozbawiła nasz kraj szansy na budowę istotnego elementu obrony powietrznej.
- Komisja jednogłośnie rekomenduje przekazanie zebranych materiałów do prokuratury, celem dokonania oceny prawnokarnej pod kątem możliwości popełnienia przestępstwa przez Antoniego Macierewicza […], które wypełnia znamiona zdrady dyplomatycznej – powiedział w trakcie konferencji gen. Stróżyk cytowany w komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości z 30 października.
Czytaj więcej
Jakie będą konsekwencje przedstawionego przez generała Jarosława Stróżyka raportu komisji badającej rosyjskie i białoruskie wpływy? Na czym polega...
Zdrada dyplomatyczna: Co to za przestępstwo? Jaka kara za nie grozi?
Wspomniana zdrada dyplomatyczna to przestępstwo z art. 129 Kodeksu karnego: „Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.
Pojęcie zdrady dyplomatycznej wyjaśnił szerzej w swoim niedawnym wpisie na platformie X Przemysław Rosati, Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej oraz Sędzia Trybunału Stanu: „Przez działanie na szkodę RP należy rozumieć wszelką szkodę dla chronionych przez prawo dóbr i interesów politycznych i gospodarczych Rzeczypospolitej Polskiej, w tym także interesów związanych z zadaniami państwa. […] Jest to przestępstwo nakierowane na nadużycie zaufania, które państwo ma wobec swoich funkcjonariuszy reprezentujących je na zewnątrz”.
Komisja ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich będzie kontynuować pracę
Komisja ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich powołana została na podstawie Zarządzenia nr 55 Prezesa Rady Ministrów z dnia 21 maja 2024 roku w sprawie powołania Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich na bezpieczeństwo wewnętrzne i interesy Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2004–2024. Jest organem pomocniczym premiera.
Komisja bada zagrożenia wynikające z wpływu rosyjskich i białoruskich służb na sytuację polityczną, gospodarczą i społeczną Polski. Pracuje od czerwca 2024 roku.
Jak można przeczytać w komunikacie z 30 października na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości, gen. Stróżyk zapowiedział kontynuację działań komisji. Prawdopodobnie w listopadzie ma ona przedstawić raport na temat dezinformacji. Ma również prowadzić dalsze prace nad raportem rocznym. Ten ma zostać opublikowany w marcu 2025 roku.
Czytaj więcej
- Ze strony prezydenta, ze strony BBN absolutnie nie ma woli ukrywania dokumentów, jest gotowość do współpracy - mówił szef BBN, Jacek Siewiera, od...