Reklama
Rozwiń
Reklama

Akt urodzenia a związek partnerski dwóch kobiet

Kobiety żyjące w legalnym związku partnerskim za granicą nie mają szans na rejestrację w Polsce aktu urodzenia dziecka. Prawo na to nie pozwala.

Publikacja: 29.12.2014 17:05

Akt urodzenia a związek partnerski dwóch kobiet

Foto: www.sxc.hu

O tym, że polskie prawo różni się od brytyjskiego, przekonała się para kobiet żyjąca w legalnym związku partnerskim w Wielkiej Brytanii. Wspólnie wychowują córkę, której matką biologiczną jest Sarah D.K., a Polka Anna D.K. jest jej rodzicem. Wynika to z brytyjskiego aktu urodzenia dziewczynki. Kobiety postanowiły dokonać transkrypcji brytyjskiego aktu urodzenia w Polsce.

Jako podstawę wpisu do polskich ksiąg stanu cywilnego podały art. 14 i 16 ustawy o obywatelstwie polskim. Zgodnie z tym pierwszym uregulowaniem małoletni nabywa obywatelstwo polskie przez urodzenie, gdy jedno z rodziców jest obywatelem polskim. Z kolei drugi przepis mówi, że małoletni cudzoziemiec przysposobiony przez osobę mającą obywatelstwo polskie nabywa to obywatelstwo, jeżeli przysposobienie pełne nastąpiło przed ukończeniem przez niego 16 lat.

Kierownik łódzkiego urzędu stanu cywilnego odmówił jednak rejestracji brytyjskiego aktu urodzenia dziecka. Jego zdaniem byłoby to sprzeczne z zasadami porządku prawnego w Polsce, w tym z konstytucją. W księdze stanu cywilnego w rubryce „rodzic" wpisuje się bowiem ojca, który jest mężczyzną, a nie kobietą.

Anna D.K. razem z partnerką odwołały się do wojewody, ale ten uznał decyzję kierownika łódzkiego urzędu za słuszną. Według niego przedłożony do transkrypcji akt urodzenia nie może być wpisany do polskich ksiąg z powodu sprzeczności z kodeksem rodzinnym. Z tego ostatniego wynika, że matką jest kobieta, która urodziła dziecko. Jako ojca dziecka wymienia mężczyznę. Ponadto art. 18 konstytucji jasno stanowi, że tylko związek mężczyzny i kobiety jest prawnie uznawany przez państwo. Wojewoda podkreślił też, że można się posługiwać na terytorium Polski zagranicznym aktem urodzenia bez względu na to, czy został wpisany do polskiej księgi stanu cywilnego czy nie.

Kobiety się nie poddały i złożyły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Twierdziły, że zarzut naruszenia prawa rodzinnego nie jest trafny. Nie chcą one bowiem transkrypcji aktu małżeństwa, tylko urodzenia dziecka. Polskie prawo nie definiuje zaś pojęcia rodzica. WSA podzielił jednak poglądy swoich poprzedników. Tak samo uczynił Naczelny Sąd Administracyjny. Oba sądy oddaliły skargę.

Reklama
Reklama

Według nich art. 7 prawa prywatnego międzynarodowego mówi, że prawa obcego nie stosuje się, jeżeli wywoływałoby to skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP. Zdaniem NSA nie można podzielić poglądu, że rodzina to związek dwóch kobiet, bo byłoby to sprzeczne z polskim prawem (II OSK 1298/13).

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Mała firma w KSeF. Jak wystawić i odebrać fakturę? I za to nie płacić
Sądy i trybunały
Przeszukanie w budynku KRS. Małgorzata Manowska mówi o próbie zastraszenia sędziów
Dane osobowe
Czy kamera w osiedlowym śmietniku narusza RODO? Zapadł precedensowy wyrok
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama