Z tego artykułu dowiesz się:
- Co było przyczyną zamknięcia najstarszej kawiarni w Rzymie?
- Kiedy można spodziewać się ponownego otwarcia Antico Caffè Greco?
- Jakie prace są planowane przed wznowieniem działalności kawiarni?
- Dlaczego Antico Caffè Greco jest objęta szczególną ochroną prawną?
- Jakie kontrowersje towarzyszyły eksmisji zarządcy kawiarni?
- Jakie są plany Szpitala Izraelickiego wobec przestrzeni, w której mieści się kawiarnia?
W środę 7 października, po ośmiu latach sądowych batalii i kilku nieudanych próbach w ostatnich miesiącach, zarządca rzymskiej Antico Caffè Greco został poddany eksmisji. Lokal, pozbawiony zabytkowego umeblowania i dzieł sztuki, został opieczętowany przez urzędników sądowych przy asyście karabinierów. Kiedy mieszkańcy Rzymu oraz odwiedzający miasto turyści z całego świata będą mogli spodziewać się ponownego otwarcia drugiej najstarszej kawiarni we Włoszech?
Czytaj więcej
Decyzją włoskiego Sądu Najwyższego zarządcy rzymskiej Antico Caffè Greco zostali poddani eksmisji. Szpital Izraelicki, będący właścicielem kamienic...
Antico Caffè Greco. Powrót drugiej najstarszej kawiarni we Włoszech nie wcześniej niż w przyszłym roku
– Teraz priorytetem jest przeprowadzenie prac wewnętrznych i natychmiastowe otwarcie lokalu, nawet w styczniu lub lutym – powiedział komisarz właściciela kamienicy Antonio Maria Leozappa, cytowany przez włoski dziennik „Il Messaggero”.
W związku z planami Szpitala Izraelickiego, będącego właścicielem kamienicy i tym samym lokalu w którym mieści się kawiarnia, konieczne będzie ogłoszenie przetargu na jej prowadzenie. Jak pisaliśmy już w rp.pl, drugą najstarszą kawiarnię we Włoszech przed likwidacją chroni dekret ministra edukacji z 1953 roku, wydany na w oparciu o przedwojenną ustawę. Na jego podstawie kawiarnia Antico Caffè Greco została uznana za obiekt o szczególnym znaczeniu dla historii i kultury miasta, a tym samym objęta szczególną ochroną. Ochrona ta zakłada m.in. nienaruszalność jej zabytkowego umeblowania.
– Najemcy przenieśli zabytkowe wyposażenie Antico Caffè Greco, powołując się na względy konserwatorskie – niemniej, restrykcje dotyczące mebli i obrazów nakazują ich zwrot na pierwotne miejsce – stwierdził cytowany przez Corriere della Sera prawnik Ugo Limentani, reprezentujący Szpital Izraelicki.
Czytaj więcej
1000 euro – taki mandat otrzymał właściciel kawiarni we Florencji od miejscowej policji. Funkcjonariuszy wezwał klient kawiarni, któremu nie spodob...
Czy rzymska Antico Caffè Greco zostanie zamknięta?
Sprawa ma swój początek w 2017 roku, kiedy to wygasła umowa najmu między zarządcą kawiarni a Szpitalem. W ramach propozycji nowej umowy Szpital Izraelicki zdecydował się na drastyczne podniesienie czynszu – z zaledwie 17 tys. euro miesięcznie do ponad dziesięciokrotnie większej kwoty 180 tys. euro. Stało się to przyczynkiem do sporu sądowego, w ciągu którego wydano łącznie pięć orzeczeń i który zakończył się niekorzystnym dla zarządcy orzeczeniem Sądu Najwyższego w 2024 roku – nakazem eksmisji.
Jak w rozmowie z włoską agencją Adnkronos stwierdził Carlo Pellegrini – prawnik, który wraz z żoną wynajmował dotychczas słynną kawiarnię – jest to „piłatowa decyzja, ponieważ z jednej strony stwierdza, że nie można zabronić właścicielowi dokonania eksmisji, a z drugiej strony podkreśla obowiązek pozostawienia Caffè Greco na miejscu, ze względu na historyczno-kulturowe znaczenie kawiarni”.
Źródłem kontrowersji wokół procesu, jaki od lat toczył się między właścicielem budynku a zarządcą kawiarni, była obawa przed likwidacją kawiarni pomimo wspomnianego dekretu. Wątpliwości co do intencji Szpitala Izraelickiego podnosił m.in. włoski polityk i publicysta Domenico Gramazio: podkreślał, że instytucja nie przyjęła niższej niż 180 tys. euro, ale nadal bardzo dla niej korzystnej oferty czynszu, złożonej przez dotychczasowych najemców.
– Szpital Izraelicki wolałby zatonąć, byle nie przyjąć ratującej go oferty, tylko po to, by wyprzeć Antico Caffè Greco – stwierdził. Jego zdaniem, Szpital chce zwolnić przestrzeń „by znów spekulować, by otworzyć kolejny luksusowy butik”.
Do obaw tych odniósł się sam Szpital Izraelicki.
– Zamknięcie Caffè Greco nigdy nie było rozważane i byłoby niezgodne z prawem. Szpital Izraelicki uszanuje historyczną i kulturową wartość, jaką ten prestiżowy budynek ma dla miasta – zapewniali właściciele kamienicy w rozmowie z rzymskim Corriere della Sera.