- Jeszcze nie została podjęta decyzja, czy wystąpimy o zgodę na ich zatrzymanie. Zakładam, że śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości ma charakter rozwojowy, więc być może. Nie przesądzam, nie zaprzeczam — stwierdził minister sprawiedliwości prokurator generalny Adam Bodnar w rozmowie z Dominiką Wielowieyską.
Bodnar wyjaśnił, że w przypadku posła Dariusza Mateckiego podejrzenia dotyczą dotacji z Funduszu dla Stowarzyszenia Fidei Defensor. Minister zwrócił uwagę, że informacje o niej pojawiły się już we wniosku w sprawie uchylenia immunitetu Marcina Romanowskiego. Prokuratura podejrzewa, że tę organizację Romanowski wskazywał jako jedną z tych, które miały wygrywać w konkursach na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości.
Czytaj więcej
Do sądu został skierowany wniosek o tymczasowy areszt dla Marcina Romanowskiego - podaje TVN24.pl. Wcześniej jego złożenie zapowiadał prokurator k...
Bodnar przyznał, że przy badaniu tej sprawy prokuratura współpracuje z Krajową Administracją Skarbową oraz z Głównym Inspektorem Informacji Finansowej.
- Można powiedzieć, kierując się taką zasadą follow the money. To znaczy, czyli co się stało z pieniędzmi, które były na różne sposoby rozdysponowywane z Funduszu Sprawiedliwości w sposób wątpliwy i być może to doprowadzi także do dalszych działań procesowych - mówił Adam Bodnar.
W przypadku Antoniego Macierewicza cały czas toczy się sprawa ukrywania dowodów, które pozyskał, gdy kierował komisji smoleńską. I ich nie oddał.
Minister Bodnar był też pytany o to, czy będzie wniosek o uchylenie immunitetu Ziobry. Wielowieyska przypomniała analizę "Rzeczpospolitej", która pokazała, że zmieniając rozporządzenia dotyczące Funduszu Sprawiedliwości Ziobro przyznał sobie zbyt duże kompetencje, na co nie pozwalała ustawa — akt wyższego rzędu.
Czytaj więcej
Przyznając sobie w rozporządzeniu kompetencje do wypłacania wsparcia z pominięciem konkursów, Zbigniew Ziobro złamał konstytucję i przekroczył upra...
- Nie znam analizy, musiałbym się zastanowić - odpowiedział minister Bodnar. Dodał, że obecnie najbardziej zaawansowaną sprawą dotyczącą Ziobry jest przetrzymywanie akt sprawy śmierci jego ojca.
- Prokuratura w Łodzi prowadzi postępowanie wyjaśniające, jak to się stało, że w domu można znaleźć oryginalne akta - mówił Bodnar.