Im bliżej 1 lipca i wejścia w życie procesu kontradyktoryjnego, tym wyraźniej słychać narzekania na jakość reformy. Prokuratorzy twierdzą, że w porównaniu ze zmianami w postępowaniu sądowym i odwoławczym pierwszy etap postępowania, tj. przygotowawcze, doczekał się niewielu zmian. A to błąd – uważają.
Tę legislacyjną niedoróbkę zamierza częściowo naprawić Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego działająca przy ministrze sprawiedliwości.
– Będą zmiany – zapowiada prof. Piotr Kruszyński, jej nowy przewodniczący.
Zmiana ról
Pojawi się sędzia do spraw postępowania przygotowawczego, który ma pilnować legalności działań prokuratora i policji. Nie będzie to jednak sędzia śledczy. W wyjątkowych okolicznościach mógłby np. przesłuchać świadka, by wykorzystać potem ten dowód przed sądem. Przede wszystkim jednak ma badać – na wniosek stron – legalność działania prokuratora i policji.
Na tym nie koniec. Prof. Kruszyński powołał już zespół, który pracuje nad zmianą roli organów procesowych w postępowaniu przygotowawczym. Zespół ma przygotować propozycje, które usytuują prokuratora jako organ wymiaru sprawiedliwości działający w systemie sądownictwa.
W pół kroku
O konkretne zmiany upominają się także adwokaci.
– Ustawodawca nie wymusił na prokuratorach przejścia na nowy model – uważają. – W efekcie część prokuratorów może stosować postępowanie zredukowane, co wiąże się z pisaniem skróconych protokołów, a część może prowadzić postępowanie na starych, rozbudowanych zasadach, a więc ze sporządzaniem protokołów pełnych.
– Żaden z nich nie popełni błędu, wybierając model, który uzna za lepszy – twierdzi adwokat Mateusz Borek. Dodaje, że wprowadzając tak duże zmiany w postępowaniu przed sądem, ustawodawca musi się zdecydować na jeden model postępowania przygotowawczego.
Podejrzany bez obrony
To niejedyny problem. Zdaniem adwokatów należy zmienić także procedurę przydzielania podejrzanym i oskarżonym obrońców na pierwszym etapie postępowania. Powód? Na tym etapie podejrzany zostanie pozbawiony jakiejkolwiek możliwości profesjonalnej obrony. W ciągu 48 godzin po zatrzymaniu, kiedy należy podejrzanego zwolnić albo postawić mu zarzuty, nie będzie miał szansy na skorzystanie z pomocy adwokata czy radcy prawnego, ponieważ procedura wyznaczania obrońcy potrwa dłużej.
Pierwszy etap sprawy
Trzeba będzie się bardziej postarać
Zasady postępowania przygotowawczego od 1 lipca 2015 r.:
- ograniczone do zebrania, zabezpieczenia i utrwalenia dowodów w zakresie niezbędnym dla wniesienia aktu oskarżenia;
- nadal obowiązują w nim zasady prawdy i obiektywizmu;
- prowadzący je policjant ma obowiązek poszukiwać wszystkich dowodów, których przeprowadzenia przed sądem może żądać prokurator;
- prokurator przedstawia sądowi wniosek o dopuszczenie tych dowodów i przeprowadza je przed sądem;