Przed wpłaceniem pieniędzy za wycieczkę warto przyjrzeć się biuru podróży. Bez wychodzenia z domu w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych można sprawdzić, czy działa zgodnie z prawem. Prowadzi ją Ministerstwo Sportu i Turystyki. Jest dostępna na stronie www.turystyka.gov.pl. Organizatorów i pośredników można wyszukiwać m.in. po adresie, nazwie czy NIP.
Sam wpis do rejestru nie daje wprawdzie gwarancji, że biuro nie ogłosi upadłości, ale są w nim inne przydatne informacje. Można np. sprawdzić, czy biuro nie zawiesiło działalności, czy nie jest wobec niego prowadzone postępowanie o wykreślenie z rejestru albo czy nie zostało objęte zakazem prowadzenia działalności.
Ważna jest także data wpisu, która wskazuje, od kiedy dany organizator działa. Wyjazd z nowym biurem, które oferuje drogie wycieczki, może być ryzykowny.
Zasadniczą sprawą jest informacja o zabezpieczeniu finansowym (ubezpieczeniu, gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej, rachunku powierniczym). Biuro, które nie ma minimalnego zabezpieczenia określonego w rozporządzeniach ministra finansów (DzU z 29 kwietnia 2013 r., poz. 510 i 511), podlega wykreśleniu z rejestru.
Więcej szczegółowych danych można uzyskać w urzędach marszałkowskich właściwych ze względu na siedzibę biura. Warto do nich zadzwonić i zapytać np., czy są prowadzone przeciwko niemu jakieś postępowania i czy w przeszłości biuro było objęte zakazem prowadzenia działalności.
Informacji o kondycji finansowej firmy można też szukać w urzędzie skarbowym. Zaleganie z płaceniem podatków powinno skłonić do wyboru innego biura.
Jeśli biuro, w którym zamierzamy kupić wycieczkę, jest nadmiernie zadłużone, dane o nim mogą być wpisane do jednego z biur informacji gospodarczej. Sprawdzenie w rejestrach dłużników jednak kosztuje.
Inny sposób weryfikacji to sprawdzenie, czy organizator wycieczki ma certyfikat rzetelności Polskiej Izby Turystyki. Taki certyfikat jednak także nie daje gwarancji, że biuro posiada płynność finansową.