Zastosowanie przez komisję rekrutacyjną losowania lub alfabetycznego wyboru kandydatów do publicznego przedszkola jest zgodne z prawem i nie narusza zasad naboru. Takie jest sedno wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Syn skarżących nie został przyjęty do wybranej placówki z powodu braku wolnych miejsc. W postępowaniu rekrutacyjnym uzyskał 162 pkt, które uprawniały do przyjęcia, ale taką samą liczbę punktów uzyskało więcej dzieci, niż było wolnych miejsc. Ostatecznie o tym, kto został przyjęty, rozstrzygnął losowo system informatyczny. Zdaniem rodziców w prawie oświatowym nie ma przepisów uzasadniających losowanie jako formę naboru. Nie przewiduje jej również prawo miejscowe – uchwała rady miasta, w którym mieszkają.
Czytaj też: Rusza rekrutacja do przedszkoli. Kryteria naboru tylko zgodnie z prawem
Sąd jednak oddalił skargę rodziców. Zgodnie z prawem oświatowym dzieci do publicznych przedszkoli są przyjmowane na wniosek rodzica po przeprowadzeniu postępowania rekrutacyjnego, w którym można wykorzystywać system informatyczny.
O przyjęciu dziecka decyduje dyrektor placówki. Proces rekrutacji do publicznego przedszkola odbywa się w dwóch etapach. W pierwszym brane są pod uwagę kryteria wymienione w art. 131 ust. 2 pkt 1–7 ustawy – Prawo oświatowe (m.in. niepełnosprawność w rodzinie czy wielodzietność). W razie równorzędnych wyników przeprowadzany jest drugi etap rekrutacji. Brane są wówczas pod uwagę kryteria określone przez organ prowadzący.
Zgodnie z prawem oświatowym powinny one zapewniać jak najpełniejszą realizację potrzeb dziecka i jego rodziny, zwłaszcza gdy rodzice albo rodzic samotnie wychowujący kandydata muszą pogodzić obowiązki zawodowe z obowiązkami rodzinnymi, oraz lokalnych potrzeb społecznych. Takich samorządowych kryteriów nie może być więcej niż sześć.
Zdaniem sądu losowanie nie było elementem procesu rekrutacyjnego. Zakończył się on w momencie ogłoszenia listy kwalifikacyjnej, która obejmowała więcej osób niż miejsc. Dalszego typowania ustawa już nie wskazuje. Przewiduje natomiast możliwość wykorzystania systemu informatycznego (art. 130 ust. 7).
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Zdaniem sądu w rozpatrywanej sprawie nie wprowadzono żadnych dodatkowych kryteriów ani kolejnego etapu rekrutacji. A przyjęcie dziecka, przy spełnieniu tych samym kryteriów, ustawodawca pozostawił do uznania komisji rekrutacyjnej i dyrektora przedszkola. To komisja według uznania – osobiście lub przy wykorzystaniu systemu informatycznego – wybiera kandydatów przyjętych do przedszkola z listy dzieci posiadających taką samą liczbę punktów uzyskanych w procesie rekrutacji.
Zastosowanie w tej sytuacji przez komisję rekrutacyjną losowania, wyboru alfabetycznego czy programu komputerowego było dopuszczalne i nie stanowiło pozaustawowego kryterium rekrutacji.
Sąd podkreślił też, że nie jest powołany do unieważnienia postępowania rekrutacyjnego. Poza granicami sprawy pozostaje też kwestia przygotowania bądź nieprzygotowania odpowiedniej liczby miejsc w przedszkolach.
Orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach jest sprzeczne z orzecznictwem innych sądów. Wcześniejsze wyroki ograniczały kompetencje komisji. Zgodnie z nimi komisja nie może sama wprowadzić dodatkowych kryteriów rekrutacyjnych ani też przeprowadzić losowania (sygn. akt: II SA/Op 286/20, II SA/Go 258/20).
Sygnatura akt: III SA/Gl 351/20