Reklama
Rozwiń
Reklama

Co podpisuje chory przed zbiegiem lekarskim

Formularze opisujące możliwe powikłania po operacji nie zawsze chronią lekarza - mówi Katarzyna Przyborowska, radca prawny, właścicielka kancelarii Lege Artis

Publikacja: 17.11.2011 07:12

Od niedawna pacjentom w szpitalach przed operacjami są wręczane do podpisania specjalne kilkustronic

Od niedawna pacjentom w szpitalach przed operacjami są wręczane do podpisania specjalne kilkustronicowe formularze zgody opracowane przez Towarzystwo Chirurgów Polskich

Foto: Fotorzepa, Bartosz Sadowski BS Bartosz Sadowski

Od niedawna pacjentom w szpitalach przed operacjami są wręczane do podpisania specjalne kilkustronicowe formularze zgody opracowane przez Towarzystwo Chirurgów Polskich. Podpisanie takiego formularza ma zdaniem towarzystwa uchronić lekarza przed ewentualnymi roszczeniami pacjentów i osłabić sytuację chorych w sądzie lub w postępowaniach przed wojewódzkimi komisjami orzekającymi o zdarzeniach medycznych, które rozpoczną pracę od stycznia 2012 r.

Tymczasem zgodnie z przepisami lekarze mogą dokonywać zabiegów wyłącznie za zgodą pacjenta, która uchyla bezprawność działania lekarza. Decydując się na zabieg, musi wyrazić zgodę na konkretną procedurę medyczną i zaakceptować ryzyko z nią związane. Należy jednak pamiętać, że zgoda nigdy nie będzie obejmowała zawinionego postępowania lekarza i komplikacji, które powstały wskutek jego zaniedbania czy pomyłki. Lekarze mają bowiem obowiązek działać zgodnie ze sztuką lekarską oraz z najwyższą starannością.

Nie każda też zgoda  uchyla bezprawność czynu lekarza. Aby zgoda pacjenta była ważna, musi być podjęta świadomie i nie może być ogólna. Przepisy prawa i kodeks etyki lekarskiej nakładają na lekarza obowiązek udzielenia pacjentowi przystępnej informacji o rodzaju, ryzyku i skutkach podejmowanych zabiegów. Tylko  gdy pacjent wyrazi zgodę na zbieg pod wpływem takich objaśnień, nie będzie ona wadliwa. Ponadto lekarz powinien przeprowadzić rozmowę z pacjentem  wcześniej, a nie przed samą operacją, tak aby chory mógł się zastanowić przed wyrażeniem zgody na dany zabieg. Dobrze gdyby choremu w takiej sytuacji towarzyszył  np.  pełnomocnik czy członek rodziny jako świadek.

Warto pamiętać, że fakt udzielenia informacji i wyjaśnień powinien zostać odnotowany w dokumentacji medycznej pacjenta. W ewentualnym procesie sądowym to na lekarzu spoczywać będzie obowiązek wykazania, że pacjent udzielił na zabieg zgody „objaśnionej".

Nasuwa się więc pytanie, czy tego typu formularze spełniać będą powyższe wymagania. Jeżeli dokument dotyczyć będzie konkretnego zabiegu i zdarzeń z nim związanych, lekarz poświęci swój czas i objaśni pacjentowi wszystkie wątpliwości i dokładnie wytłumaczy rodzaj zabiegu, jego przebieg itp., to zgoda  będzie skutecznie go chronić w razie  normalnych następstw zabiegu i zwykłych powikłań pooperacyjnych. Lekarz i szpital nie unikną jednak odpowiedzialności w sytuacjach przez nich zawinionych.

Reklama
Reklama
Opinie Prawne
Ewa Szadkowska: TSUE wysadził TK w powietrze. To ważna lekcja także dla Donalda Tuska
Cudzoziemcy
Kierowca musi mówić po polsku? Prawnicy oceniają nową usługę „Bolt lokalnie"
Internet i prawo autorskie
Masłowska zarzuca Englert wykorzystanie „kanapek z hajsem”. Prawnicy nie mają wątpliwości
Prawo karne
Małgorzata Manowska reaguje na decyzję prokuratury ws. Gizeli Jagielskiej
Nieruchomości
Wieczni prezesi spółdzielni mieszkaniowych zostaną? Spór o reformę
Materiał Promocyjny
Działamy zgodnie z duchem zrównoważonego rozwoju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama