Reklama

Rynek usług biznesowych może urosnąć o 20 proc.

Zdaniem specjalistów w najbliższym roku w sektorze usług biznesowych w Polsce może powstać kolejnych kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy

Publikacja: 10.09.2012 17:47

Specjaliści uważają, że polska branża usług biznesowych może utrzymać 20 proc. roczne tempo wzrostu.

Specjaliści uważają, że polska branża usług biznesowych może utrzymać 20 proc. roczne tempo wzrostu.

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

W Sopocie w poniedziałek rozpoczęła się dwudniowa konferencja Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych w Polsce (Association of Business Service Leaders - ABSL).

Obecnie w Polsce w ok. 350 centrach usług biznesowych pracuje ok. 90 tys. osób. Wiceprezes ABSL, Krystian Bestry powiedział, że w minionym roku wzrost zatrudnienia w sektorze wyniósł ok. 12 tys. i spodziewa się, że co najmniej taki sam wzrost uda się osiągnąć w najbliższym roku. Jego zdaniem w każdej polskiej metropolii powstanie ok. 1-2 tys. miejsc pracy, głównie dla ludzi młodych. Jakie firmy należą do sektora usług biznesowych? Przede wszystkim te zajmujące się obsługą nieprodukcyjnych procesów w przedsiębiorstwach np. finansowych, zakupowych, marketingowych i administracyjnych.

Bestry podkreśla, że najbardziej poszukiwani do pracy w centrach są absolwenci ekonomii, prawa i kierunków technicznych (programiści) władającymi językami obcymi. - Znajomość np. księgowości czy specjalności technicznych w połączeniu ze znajomością języków obcych daje największe szanse na zatrudnienie - dodaje.

Roczna wartość sprzedaży sektora usług biznesowych w Polsce to ok. 5 mld dol. Daje nam to trzecie miejsce w świecie i pierwsze w Europie (pod względem wielkości sprzedaży i zatrudnienia). - Po Indiach i Chinach Polska jest najbardziej atrakcyjnym, preferowanym krajem na lokowanie tego typu inwestycji - wyjaśnia Bestry. Dodał, że pod względem procentowego przyrostu liczby zatrudnionych Polska jest na pierwszym miejscu w świecie.

Jacek Levernes, szef ABSL, uważa, że sektorowi usług biznesowych pomaga kryzys ogólnoświatowy. - W Polsce ciągle praca jest tańsza niż w USA czy zachodniej Europie, więc globalne znane marki „dociśnięte" kryzysem starają się te same usługi przenosić do tańszych krajów - wyjaśnia Levernes. - Jakość polskiego specjalisty jest już bardzo dobrze znana na świecie i dlatego ciągle są bardzo pozytywne tendencje dla wzrostu branży, na poziomie ok. 20 proc. rocznie - dodaje.

Reklama
Reklama

Obecny na konferencji Tomasz Arabski, szef kancelarii premiera, zwrócił uwagę, że sektor rozwija się także dzięki stabilności politycznej i gospodarczej w kraju, pomimo kryzysu. - Rozwój branży jest możliwy dzięki dostępności młodych, wykształconych pracowników znających języki obce - uważa Arabski.

W konferencji uczestniczy ok. 250 osób, m.in. reprezentanci kadry zarządzającej największymi centrami usług biznesowych w Europie Środkowo-Wschodniej, inwestorzy polscy i zagraniczni oraz reprezentanci miast i samorządów. Pojawili się także m.in. b. prezydent Lech Wałęsa i b. premier Jerzy Buzek.

Praca
Polscy szefowie pod presją niepewności i spadającej motywacji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Praca
To młodzi z pokolenia Z najczęściej planują menedżerską karierę
Praca
Dyrektywa UE ma poprawić warunki pracy milionów osób. Kiedy wprowadzi ją Polska?
Praca
Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama