Reklama

Prestiż zawodu łączy się z pieniędzmi

Rozmowa: Leszek Mellibruda, psycholog biznesu

Publikacja: 28.07.2011 03:29

Prestiż zawodu łączy się z pieniędzmi

Foto: Fotorzepa, Szymon Łaszewski Szymon Łaszewski

Ustawa o ograniczaniu barier w administracji pozwala komornikom prowadzić dokumentację w formie elektronicznej. Metody pracy w tym zawodzie się zmieniają, ale jego odbiór społeczny jest niezmiennie negatywny. Dlaczego?

Leszek Mellibruda:

Pewnie dlatego, że komornicy, wykonując swój zawód, często odwołują się do siły i władzy. Nikt nie uczy ich nowoczesnego radzenia sobie w sytuacjach stresowych, niezrażania się trudnymi sytuacjami emocjonalnymi, umiejętności elastycznej komunikacji czy opanowania negatywnych emocji. Słowem, poprowadzenia rozmowy tak, by klient oddawał coś z żalem, a nie ze złością.

Reklama
Reklama

Czy da się jakoś poprawić wizerunek komornika?

Takie zawody, obciążone piętnem stereotypów, trzeba konfrontować z nową rzeczywistością. Ale i przekształcić stereotyp myślenia o tym zawodzie wśród tych, którzy go wykonują. Bo przeciętny komornik na naszą rozmowę powie: „Panie, to piękne gadanie, ale ja wiem, jak jest, gdy idę do ludzi".

I przy tak zamkniętej mentalności budowanie prestiżu jest zablokowane.

Kto miałby zmieniać ten stereotyp?

Powinni to robić albo przełożeni komorników, albo ktoś z samorządu tego środowiska.

Reklama
Reklama

Bo przeciętni obywatele, specjaliści oraz media mają małą siłę rażenia w przypadku utrwalonych nawyków myślenia, szczególnie w zawodach, w których decydują siłowe rozwiązania i hierarchia.

Co dziś decyduje o randze zawodu?

Jest pięć wyznaczników prestiżu: pieniądze, tradycja zawodu, wielkość i marka firmy, w której jest wykonywany, oraz to, czy jest powiązany ze środowiskiem międzynarodowym. Poza tym wiele zawodów w dzisiejszych czasach dopiero buduje swój prestiż.

Jakie profesje ma pan na myśli?

Reklama
Reklama

Krajowa Rada Radców Prawnych usilnie buduje prestiż radcy. Stara się stworzyć etos tego zawodu, który jest dziś bardzo ważny, ale i zabiega, by ludzie odróżniali radcę od innych zawodów prawniczych. Pracowałem też niedawno nad budowaniem prestiżu zawodu urzędnika.

A wydawałoby się, że to zawód z tradycjami...

Tak, ale młodych ludzi aspekt historyczny nie interesuje. Oni patrzą na prestiż przez pryzmat pieniędzy. Poza tym mam doświadczenie w pracy z polskimi projektantami mody, którzy chcą wzmocnić wagę swego zawodu, u nas wciąż mało znaczącego.

 

Praca
Polscy szefowie pod presją niepewności i spadającej motywacji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Praca
To młodzi z pokolenia Z najczęściej planują menedżerską karierę
Praca
Dyrektywa UE ma poprawić warunki pracy milionów osób. Kiedy wprowadzi ją Polska?
Praca
Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama