Był na niej omawiany projekt nowelizacji kodeksu pracy. Skupia się on w głównej mierze na zmianach dotyczących definicji mobbingu. Chociaż w projekcie znalazły się też modyfikacje dotyczące innych form przemocy, np. molestowania, w stosunku do którego określono, że na takie zachowanie mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy.
Rząd chce też zobowiązać firmy do określenia zasad przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji w regulaminie pracy (lub w obwieszczeniu, jeżeli pracodawca nie jest obowiązany do wprowadzenia u siebie regulaminu).
Czytaj więcej
Przepisy chroniące przed mobbingiem trzeba zmienić, ale czy w sposób zaproponowany przez resort pracy?
Jednocześnie projektodawcy planują pod pewnymi warunkami zwolnić pracodawcę z odpowiedzialności cywilnoprawnej względem pracownika za wystąpienie mobbingu. Będzie to możliwe, gdy wykaże, że należycie dbał o prewencję antymobbingową, ale też bezprawne działania pochodziły od osoby, która nie zarządzała pracownikiem lub nie znajdowała się wobec niego w nadrzędnej pozycji służbowej.
Blisko 240 uwag do projektu w sprawie mobbingu
Pomimo, iż projekt pojawił się pod koniec stycznia 2025 r., próżno było szukać raportu z konsultacji czy informacji, co dalej z propozycją. Przedstawiciele resortu rodziny podczas posiedzenia podkomisji wyjaśnili, na jakim etapie znajdują się prace.
Jak wskazali, propozycja została oceniona przez 35 podmiotów, w efekcie zgłoszono do niej 238 uwag (5 dotyczyło OSR). Najwięcej z nich objęło samą definicję mobbingu. Z kolei najmniej uwag dotyczyło definicji sprawcy oraz faktu, iż za mobbing będzie uznawane też namawianie danej osoby do takich czynów.
Przedstawiciele ministerstwa zapewniali, że wszystkie uwagi są analizowane i rozważana jest ich zasadność. Zapowiedzieli jednocześnie, że w III kwartale br. projekt zostanie przekazany Radzie Ministrów do rozpatrzenia.
Czytaj więcej:
Projektowane przepisy dotyczące mobbingu, zdaniem pracodawców, generują nowe pytania i problemy z właściwym rozumieniem niedookreślonych pojęć.
Pro
Przepisy o mobbingu. Kontrowersje związane z terminem wejścia w życie
W trakcie dyskusji na podkomisji został także poruszony temat zbyt krótkiego czasu (trzy miesiące od daty wejścia w życie), który mają przedsiębiorcy na stworzenie lub dostosowanie aktów wewnętrznych do zmienionych przepisów. Chodzi np. o polityki antymobbingowe.
Zdaniem przedstawiciela Pracodawców RP Szymona Witkowskiego, większość firm, szczególnie z sektora MŚP, nie śledzi procesów legislacyjnych i o ewentualnych zmianach często dowiaduje się w momencie wejścia w życie przepisów, po tym jak przeczytają o tym w prasie.
– Dużych firm to oczywiście nie dotyczy, bowiem one mają działy zajmujące się kwestiami legislacyjnymi – dodaje.
Szanse na zmiany w tym zakresie wydają się jednak małe, bowiem resort nie widzi problemu. Jak deklaruje, pomocna firmom ma być m.in. PIP, która na pewno będzie dysponowała odpowiednimi materiałami mogącymi posłużyć za wzór przy dostosowywaniu dokumentacji.
Etap legislacyjny: projekt po konsultacjach