Reklama

List pożegnalny McCaina. "Ameryka nigdy się nie poddaje"

Jeden ze współpracowników Johna McCaina, zmarłego w sobotę senatora Partii Republikańskiej i byłego kandydata na prezydenta, przekazał mediom list pożegnalny, jaki McCain pozostawił Amerykanom.

Aktualizacja: 28.08.2018 18:15 Publikacja: 28.08.2018 16:03

List pożegnalny McCaina. "Ameryka nigdy się nie poddaje"

Foto: AFP

arb

McCain zmarł w sobotę po rocznej walce ze złośliwym nowotworem mózgu. Na kilka dni przed jego śmiercią media opublikowały informacje, że senator z własnej woli przerwał leczenie, które nie przynosiło już rezultatów. Były rywal Baracka Obamy w wyborach prezydenckich miał 81 lat.

W liście pożegnalnym do Amerykanów McCain dziękuje za "przywilej jakim była służba" obywatelom USA. "Starałem się służyć mojemu państwu honorowo. Popełniałem błędy, ale mam nadzieję, ze moja miłość do Ameryki miała większą wagę, niż one" - napisał senator.

McCain nazwał się w liście "najszczęśliwszą osobą na Ziemi". "Czuje to nawet teraz, gdy przygotowuję się do zakończenia życia" - podkreślił. Dodał, że "nie zamieniłby żadnego dnia swojego życia" na "najlepszy dzień życia kogokolwiek innego".

Senator podkreślił, że szczęśliwe życie zawdzięcza swojej rodzinie, ale również Ameryce. "Mieć związek ze sprawami Ameryki - wolnością, sprawiedliwością, szacunkiem dla godności wszystkich ludzi - przynosi szczęście znacznie bardziej znaczące niż życie wypełnione przyjemnościami" - napisał. "Nasza tożsamość i poczucie wartości nie są pomniejszane, lecz są powiększane przez służbę dobrej sprawie większej niż człowiek" - dodał.

"Żyłem i umarłem jako dumny Amerykanin. Jesteśmy obywatelami najwspanialszej republiki, narodu z ideałów, nie z krwi i ziemi. Jesteśmy błogosławieni i jest błogosławieństwem dla ludzkości, kiedy podtrzymujemy i rozprzestrzeniamy te ideały w naszym kraju i na świecie. Pomogliśmy wyzwolić więcej ludzi spod tyranii i z nędzy niż ktokolwiek inny w historii" - napisał McCain.

Reklama
Reklama

"Osłabiamy naszą wielkość, gdy mylimy patriotyzm z plemienną rywalizacją" - ostrzegł jednocześnie McCain. "Osłabiamy ją, gdy chowamy się za murami zamiast je burzyć, kiedy wątpimy w siłę naszych ideałów, zamiast zaufać im, by były wielką siłą popychającą do zmian, jaką zawsze były" - dodał.

McCain podkreślił też, że Amerykanów "zawsze więcej łączyło niż dzieliło". I dodał, że Ameryka przetrwa trudne czasy, jeśli tylko każdy Amerykanin będzie zakładał, że każdy jego rodak kocha swój kraj.

"Nie dajcie się przygnębić obecnym trudnościom, ale wierzcie zawsze w obietnicę wspaniałości Ameryki, ponieważ nic nie jest tu nieuniknione. Amerykanie nigdy się nie poddają. Nigdy nie kapitulujemy. Nigdy nie chowamy się przed historią. Piszemy historię" - napisał McCain.

"Żegnajcie, drodzy Amerykanie. Niech was Bóg błogosławi i niech Bóg błogosławi Amerykę" - tymi słowami McCain zakończył swój list.

Polityka
Stany Zjednoczone chcą powrotu do „ustawień fabrycznych” NATO
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Polityka
Jak Władimir Putin odcina Rosję od światowego internetu
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama