Reklama

Joanna Lipszyc: Ubiór to tylko pierwszy krok

W czasie kampanii wygląd często dominuje nad warstwą merytoryczną – mówi Joanna Lipszyc, doradca wizerunkowy.
Kolorowe skarpetki Justina Trudeau nie pozwalały wielu osobom skupić się na rozmowie

Kolorowe skarpetki Justina Trudeau nie pozwalały wielu osobom skupić się na rozmowie

Foto: fot. Łukasz Kamiński

Polska polityka powoli się profesjonalizuje. Czy dotyczy to też wyglądu?

Myślę, że polscy politycy dbają o swój styl bardziej niż kiedyś, niektórzy może nawet za bardzo. W tym sensie, że zbyt skupiają się na samym “opakowaniu” i to dominuje nad przekazem merytorycznym. Politycy czasem zapominają, że strój jest formą komunikacji, a nie celem samym w sobie. Strój mówi za nas, zanim się odezwiemy. Nie jest jedynie formą ekspresji, wyrazem osobistych preferencji, ale przede wszystkim komunikuje, kim jesteśmy. Jeśli wygląd ma komunikować, że ktoś jest politykiem, osobą poważną i odpowiedzialną za swój kraj i społeczeństwo, to strój powinien pasować do roli, jaką pełni. I jego dobór powinien podlegać takiej samej strategii, jak reszta komunikacji - tego co się mówi, o czym i kiedy.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama