Reklama

Nie dajmy się gestom Putina

Uniezależnienie się od rosyjskiej energii będzie dla Moskwy najdotkliwszą sankcją – mówi „Rz" były premier Jerzy Buzek.
Nie dajmy się gestom Putina

Foto: ROL

Telefon Putina do Obamy z propozycją rozmów coś zmienia?

Jerzy Buzek, były premier, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego, europoseł PO: To przede wszystkim chwyt taktyczny. To sygnał zmiany strategii Putina – uważam, że na bardzo krótko. Ostatnie działania UE i USA, wizyta Obamy w Brukseli, głosowanie w ONZ – gdzie nawet Chiny wstrzymały się od głosu – stały się dla Rosji groźne. Dalsza eskalacja napięcia na granicach Ukrainy powodowałaby coraz szerszą i mocniejszą reakcję świata. Dlatego też ten telefon to gest uspokajający. Ze zdumieniem obserwuję, że w gruncie rzeczy jakoś, w mniejszym lub większym stopniu, świat pogodził się z utratą Krymu przez Ukrainę. To duży sukces Putina – teraz może zrobić mały krok w tył.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama