Reklama

Jarosław Kaczyński w rządzie? Narada kierownictwa PiS

Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości zebrało się w siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, by rozpocząć spotkanie, na którym ostatecznie zatwierdzony ma zostać kształt koalicji Zjednoczonej Prawicy. - Zostanie już tylko jeden krok do skonstruowania rządu po rekonstrukcji - zapowiadał szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Aktualizacja: 24.09.2020 18:19 Publikacja: 24.09.2020 16:00

Jarosław Kaczyński w rządzie? Narada kierownictwa PiS

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

zew

Przed spotkaniem w rozmowie z dziennikarzami wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki mówił, iż "wszystko wskazuje", że Jarosław Kaczyński wejdzie w skład nowego rządu. Prezes PiS miałby w randze wicepremiera stanąć na czele komitetu do spraw bezpieczeństwa i nadzorować Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz resort spraw wewnętrznych i administracji.

- Skład rządu zostanie ogłoszony w odpowiednim trybie - zastrzegł Terlecki.

Czytaj także: "Czemu Kaczyński nie będzie premierem? Może chodzi o zdrowie"

Szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski informował, że w czwartek kierownictwo PiS będzie analizować odpowiedzi Zbigniewa Ziobry, prezesa Solidarnej Polski, w sprawie przedstawionych przez Prawo i Sprawiedliwość warunków trwania koalicji. Kaczyński i Ziobro rozmawiali w środę wieczorem.

Z kolei szef Porozumienia Jarosław Gowin ocenił, że zmiany w rządzie trzeba przeprowadzić jak najszybciej. Wyraził zadowolenie z sygnałów świadczących, że kryzys koalicyjny się kończy.

Reklama
Reklama

Czytaj także:
Gowin: Wszystko wskazuje na to, że partia mnie wskaże

Gowin mówił, że w sprawie roli kierowanej przez niego partii w nowym gabinecie podczas rozmów z PiS osiągnięto stuprocentowe porozumienie. Zdaniem byłego wicepremiera, nowa umowa koalicyjna zostanie zawarta w najbliższym czasie.

Kryzys w Zjednoczonej Prawicy, tworzonej przez Prawo i Sprawiedliwość, Solidarną Polskę i Porozumienie nasilił się w zeszłym tygodniu. Prominentni politycy PiS mówili, że koalicji już nie ma, rozmowy o rekonstrukcji rządu zostały wstrzymane, a "byli koalicjanci" powinni pakować biurka.

Spór ogniskował się wokół sprzeciwu partii Zbigniewa Ziobry wobec tzw. ustawy covidowej, według której naruszenie przepisów lub obowiązków służbowych przez osobę działającą na rzecz zapobiegania i zwalczania COVID-19 nie byłoby traktowane jak przestępstwo, oraz tzw. "Piątki dla zwierząt", przeciwko której - mimo obowiązującej dyscypliny - głosowali ziobryści i część posłów PiS, a której nie poparła także większość posłów Porozumienia.

Uchwalona dzięki głosom PiS, Koalicji Obywatelskiej i Lewicy nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, zakładająca m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych i zakaz uboju rytualnego na eksport trafiła do Senatu. Ze wstępnych informacji wynika, że gdy wróci do Sejmu, w klubie PiS ma obowiązywać dyscyplina.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama