Podczas briefingu prasowego szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odniósł się do trwającego kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jak stwierdził, mamy do czynienia z sytuacją „bezprecedensową, niezwykle groźną dla porządku wewnętrznego Rzeczypospolitej”.

– W mediach można zauważyć takie nagłówki, że to jest „bitwa o Trybunał”. Chciałbym bardzo jasno powiedzieć, że to nie jest bitwa o Trybunał, tylko dzisiaj w Rzeczypospolitej toczy się batalia o polską demokrację, o to, czy władza wykonawcza, rząd, premier i jego ministrowie będą podlegać kontroli jakichkolwiek niezależnych organów, (...) czy też władza wykonawcza w postaci rządu, na którego czele stoi premier Donald Tusk, będzie miała władzę nieograniczoną i niekontrolowaną – stwierdził Bogucki. 

Jak zaznaczył, w sprawie „nie chodzi o nazwiska”. – Nie chodzi o prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, nie chodzi także o panią Annę Korwin-Piotrowską czy pana Macieja Berka, ale o to, kto jest w istocie konstytucyjnie, ustawowo, zgodnie z prawem umocowany do tego, by być prezesem TK – mówił. 

Bogucki zapewnił też, że prezydent Karol Nawrocki w sprawie TK „nie jest powodowany politycznie, ale jest powodowany troską o Rzeczpospolitą”. – Prawda leży tam, gdzie są fakty, tam, gdzie jest prawo zapisane w konstytucji RP i ustawach, a nie w różnego rodzaju zupełnie absurdalnych interpretacjach tworzonych na potrzeby chwili, potrzeby polityczne – podkreślił szef Kancelarii Prezydenta. 

Czytaj więcej

Donald Tusk o TK: Prezydent Nawrocki wybiera siłową konfrontację, państwo nie ustąpi

Zbigniew Bogucki o kryzysie w Trybunale Konstytucyjnym. Kancelaria Prezydenta ma opinie prawne

Zbigniew Bogucki poinformował, że Kancelaria Prezydenta dysponuje dwie pełnymi opiniami prawnymi ws. sytuacji związanej z Trybunałem Konstytucyjnym. 

Podał, że są to opinie prof. Ryszarda Piotrowskiego i prof. Jacka Zaleśnego, są też już  „zasadnicze tezy” opinii prof. Anny Łabno a ponadto KPRP oczekuje na „opinię sporządzoną przez profesor Grabowską”. 

- I oczywiście te wszystkie dokumenty będą do wglądu. One będą przedstawiane także później szerzej opinii publicznej - zapowiedział Bogucki. Szef KPRP zaznaczył, że również I prezes SN Zbigniew Kapiński przedstawił swe stanowisko.

Bogucki powiedział, że opinie „są jednoznaczne” i „nie budzą żadnych wątpliwości”, że mamy do czynienia z „intencjonalnym, brutalnym łamaniem prawa” i – jak powiedział – z „bolszewicką próbą interpretacji przepisów i poszukiwania na siłę podstaw prawnych, których po prostu nie ma”. 

Czytaj więcej

Co się dzieje w Trybunale Konstytucyjnym? Wyjaśniamy

Burza wokół Trybunału Konstytucyjnego. Przejęcie kontroli, policja i wnioski o uchylenie immunitetów

W piątek wieczorem doszło do przejęcia kontroli w Trybunale Konstytucyjnym przez grupę sędziów, których Sejm powołał w tym roku do TK, lecz większości z nich nie dopuścił do orzekania prezes TK Bogdan Święczkowski. Na stronie TK pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w jego czynnościach jako prezesa TK. Taką samą przerwę zarządzono wiceprezesowi TK Bartłomiejowi Sochańskiemu. Zarządzenia wydała Anna Korwin-Piotrowska – sędzia TK mająca najdłuższy staż sędziowski. Jako powód wskazała niedopuszczenie do udziału w Zgromadzeniu Ogólnym TK wybranej 13 marca przez Sejm czwórki sędziów. To zaś sprawiło brak możliwości uchwalenia projektu dochodów i wydatków Trybunału w 2027 r.

W tym samym czasie minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował o skierowaniu do TK pięciu wniosków dotyczących uchylenia immunitetów osób kierujących Trybunałem.

Czytaj więcej

Konflikt o Trybunał Konstytucyjny krok po kroku. Ściąga dla laika

Na terenie Trybunału pojawiła się policja, a przed budynkiem rozpoczął się protest z udziałem polityków opozycji. W reakcji na te wydarzenia prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i przybył do TK.

Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, prawnicy są podzieleni co do podstawy, na jakiej Korwin-Piotrowska wydała zarządzenie o przerwie w wykonywaniu czynności przez Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.