Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w tym tygodniu, Koalicja Obywatelska otrzymałaby 31,5 proc. głosów. To wzrost o 1,3 pkt. proc. w porównaniu z poprzednim badaniem United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, przeprowadzonym 4–6 września.

Drugie miejsce zajęłoby Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 17,2 proc. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego straciło 2 pkt proc. Tym samym różnica między KO a PiS wynosi już 14,3 pkt. proc.

Na trzeciej pozycji znalazłaby się Konfederacja, na którą zagłosowałoby 12,9 proc. badanych. To spadek o 2,2 pkt. proc. – największy spośród ugrupowań, które przekroczyłyby próg wyborczy.

Czytaj więcej

Prawica chce zawrzeć pakt o nieagresji. Znajdzie się w nim też miejsce dla partii Brauna

Sondaż: Partia Grzegorza Brauna mocno zyskuje

Największy wzrost poparcia w porównaniu z poprzednim badaniem odnotowała Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Ugrupowanie zyskało 4,1 pkt. proc. i ma obecnie 10,9 proc. poparcia.

Dystans między partią Brauna a Konfederacją zmniejszył się tym samym z ponad 8 pkt. proc. do 2 pkt. proc. Oba ugrupowania razem uzyskałyby 23,8 proc. poparcia. To więcej niż PiS i Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, które łącznie otrzymałyby 22,5 proc. głosów.

Lewica przekracza próg, Rozwój Plus blisko granicy

Wzrost odnotowała również Lewica. Jej poparcie zwiększyło się o 2,2 pkt. proc., do 8,8 proc. Taki wynik pozwoliłby ugrupowaniu wejść do Sejmu.

Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego uzyskałby natomiast 5,3 proc. głosów. To o 0,7 pkt. proc. mniej niż w poprzednim badaniu i wynik niewiele przekraczający próg wyborczy.

Poza Sejmem znalazłyby się PSL z wynikiem 3,8 proc., Partia Razem z 3,2 proc. oraz Polska 2050, którą wskazało 0,5 proc. badanych.

Czytaj więcej

Nowy sondaż: Wybory na prezydenta Krakowa wygra Łukasz Gibała

Ile mandatów miałaby każda partia?

Przeliczenie wyników sondażu na mandaty daje KO 192 miejsca w Sejmie. PiS miałoby 95 posłów, Konfederacja – 66, Konfederacja Korony Polskiej – 53, Lewica – 39, a Rozwój Plus – 15 mandatów.

Najbardziej oczywistym wariantem byłaby współpraca KO i Lewicy. Oba ugrupowania dysponowałyby wspólnie 231 mandatami, a więc dokładnie połową Sejmu plus jeden mandat.

Inny arytmetyczny wariant to współpraca Koalicji Obywatelskiej z Konfederacją. Oba ugrupowania miałyby razem 258 mandatów, co dawałoby wyraźną większość. Taki scenariusz oznaczałby jednak porozumienie partii, które różnią się w wielu kwestiach programowych.

Cała prawica bez większości w Sejmie

PiS, Rozwój Plus, Konfederacja oraz Konfederacja Korony Polskiej uzyskałyby łącznie 229 mandatów. Nawet wspólne porozumienie wszystkich czterech ugrupowań nie wystarczyłoby więc do samodzielnego utworzenia większości.

PiS i Konfederacja miałyby razem 161 mandatów. Po dołączeniu partii Grzegorza Brauna liczba ta wzrosłaby do 214. Dopiero włączenie do tego układu Rozwoju Plus zwiększyłoby wynik do 229 miejsc. Do większości brakowałoby dwóch mandatów.

Sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski przeprowadzono 18–20 września 2026 r. metodą CATI i CAWI na próbie 1000 osób.