W ramach wsparcia, jakiego Brytyjczycy udzielą Saudom, Królewskie Siły Powietrzne (RAF) będą pomagać w tankowaniu saudyjskich samolotów w powietrzu.
Wielka Brytania pomoże Arabii Saudyjskiej, by pomóc w utrzymaniu otwartych szlaków transportu ropy
Brytyjska pomoc dla saudyjskiej armii ma rozpocząć się w najbliższych dniach. W ramach wsparcia samolot RAF Voyager będzie tankował w powietrzu saudyjskie maszyny wykonujące misje „obronne” – podała agencja Reutera. Porozumienie ma obowiązywać przez kilka tygodni.
Czytaj więcej
Donald Trump w rozmowie telefonicznej z dziennikarzem Fox News stwierdził, że przywódcy Iranu powinni zawrzeć porozumienie z USA, gdyż w przeciwnym...
Burnham uzasadniając pomoc dla Arabii Saudyjskiej wyjaśnił, że decyzja ma służyć zabezpieczeniu interesów Wielkiej Brytanii i regionu oraz utrzymaniu otwartych szlaków transportu ropy w związku z atakami na Arabię Saudyjską.
Huti znów atakują Arabię Saudyjską i utrudniają eksport saudyjskiej ropy
Walki między popieranymi przez Iran rebeliantami Huti a rządem Jemenu, który ma wsparcie Rijadu, ponownie nasiliły się we wrześniu. Huti przeprowadzają obecnie ataki rakietowe i dronowe na Arabię Saudyjską. Ogłosili również blokadę saudyjskiej żeglugi w cieśninie Bab al-Mandab i na Morzu Czerwonym. Rebelianci, którzy są wspierani przez Iran, atakowali również statki powiązane z królestwem Arabii Saudyjskiej oraz obiekty naftowe na jego terytorium.
Ofensywa Huti w Jemenie
Na początku tego miesiąca Huti przeprowadzili ofensywę w rejonie wybrzeża Morza Czerwonego i zajęli strategiczny port Mokka w Jemenie oraz wyspy w rejonie cieśniny Bab al-Mandab, w tym ważną wyspę Perim. Dzięki ofensywie Huti zagrażają obecnie poważniej cieśninie, przez którą w normalnych warunkach przechodzi około 12 proc. światowego handlu.
Associated Press informowała w ubiegłym tygodniu, że Arabia Saudyjska zwróciła się do sojuszników, w tym Francji, Wielkiej Brytanii, Pakistanu i Egiptu, o wsparcie obrony powietrznej przed atakami Huti i innych ugrupowań wspieranych przez Iran. Według dostępnych informacji żaden z tych krajów nie odpowiedział wówczas pozytywnie na saudyjską prośbę.
Arabia Saudyjska jest największym na świecie eksporterem ropy naftowej, dlatego zakłócenia jej produkcji lub eksportu wpływają na sytuację na światowym rynku surowca.