Reklama

„W Rosji od 1996 r. nie ma wolnych wyborów”. Rosyjski opozycjonista o reżimie Putina

- Do lokali wyborczych Putina powinno się wchodzić z koktajlem Mołotowa - mówi „Rzeczpospolitej” Ilia Ponomariow, były deputowany Dumy, a od lat jeden z najbardziej ściganych przez Kreml przeciwników reżimu.
„W Rosji od 1996 r. nie ma wolnych wyborów”. Rosyjski opozycjonista o reżimie Putina

Foto: REUTERS/Alexander Ermochenko

Reklama
Reklama
Reklama

„Rzeczpospolita”: Wstępne wyniki wyborów parlamentarnych do Dumy dawały prezydenckiej Jednej Rosji ponad 57 proc. głosów. Jest pan zaskoczony?

Ilia Ponomariow: Jestem jedynie zaskoczony tym, że aż tak mocno „przedobrzyli”. Podobnie było podczas ostatnich tak zwanych wyborów Aleksandra Łukaszenki na Białorusi. Tam też był wyścig w komisjach wyborczych o to, kto wodzowi narysuje więcej.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama