Władze PiS oczekują od członków Rozwoju Plus jednoznacznej deklaracji: pozostania w partii i rezygnacji z działalności w stowarzyszeniu. W przeciwnym razie ma zostać uruchomiona procedura ich wykluczenia z PiS.

Z Nowogrodzkiej wyciekają nazwiska. Kto ma rozmawiać z kierownictwem PiS?

Według nieoficjalnych informacji przy Nowogrodzkiej z kierownictwem partii kontaktowali się lub planowali kontakt m.in. Grzegorz Lorek, Sławomir Skwarek, Fryderyk Kapinos, Zbigniew Chmielowiec, Wiesław Krajewski i Andrzej Kryj.

Rozmowy mają dotyczyć m.in. możliwości podpisania deklaracji lojalności wobec PiS oraz złagodzenia ultimatum postawionego członkom Rozwoju Plus. – Kolejne osoby dzwonią i proszą o spotkanie. Więc ewidentnie ludzie chcą zostać w naszym ugrupowaniu – powiedział WP rzecznik PiS Rafał Bochenek.

Jak dodał, część polityków „czuje się wmanewrowana w sytuację ze stowarzyszeniem”.

Czytaj więcej

Morawiecki: Za wszelką cenę chcę pozostać w PiS. Są ludzie, którzy chcą nas wypchnąć

Wybór dla polityków: PiS albo Rozwój Plus

Przygotowane przez kierownictwo PiS oświadczenie zakłada rezygnację z członkostwa w stowarzyszeniach prowadzących działalność polityczną, w tym przede wszystkim w Rozwoju Plus.

Rafał Bochenek kilkukrotnie podkreślał, że termin na podjęcie decyzji upływa z końcem tygodnia. – Stowarzyszenie albo partia – oświadczył rzecznik PiS.

Kierownictwo partii przyjęło uchwałę zobowiązującą działaczy do opuszczenia organizacji prowadzących działalność polityczną równolegle do PiS. Dotyczy to zarówno Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego, jak i stowarzyszenia „Po pierwsze Polska” Jacka Sasina.

Czytaj więcej

Jak wyglądałby Sejm po rozłamie w PiS. Nowy sondaż pracowni Opinia24

Część posłów PiS nie zamierza podpisywać deklaracji

Nie wszyscy parlamentarzyści związani z Rozwojem Plus potwierdzają, że są gotowi zaakceptować warunki kierownictwa PiS. Poseł Andrzej Kryj zapowiedział, że nie podpisze oświadczenia w treści, która została upubliczniona.

Z kolei Krzysztof Lipiec podkreśla, że nie widzi sprzeczności między członkostwem w PiS a działalnością w stowarzyszeniu. – Ćwierć wieku jestem już w Prawie i Sprawiedliwości i pół roku w Stowarzyszeniu Rozwój Plus. Nie widzę tutaj żadnej sprzeczności, aby nie można było jednocześnie funkcjonować i w partii, i w Stowarzyszeniu – mówi. 

Jednocześnie zapewnił o lojalności wobec Jarosława Kaczyńskiego, zaznaczając, że działa również w „Brygadzie Mateusza Morawieckiego”.

Bochenek przekazał w rozmowie z RMF FM, że z prezesem PiS spotkał się już Daniel Obajtek i podpisał deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń.

Posłowie PiS mają największy dylemat. Europosłowie są w innej sytuacji

Według rozmówców WP największą presję odczuwają posłowie, którzy już za rok będą walczyć o reelekcję.

Przeciwnicy Mateusza Morawieckiego przekonują, że osoby pozostające w Rozwoju Plus mogą nie znaleźć się na listach wyborczych PiS ani nie otrzymać wsparcia w kampanii.

Inaczej wygląda sytuacja europosłów, którzy – jak wskazują rozmówcy z partii – mają zapewnione mandaty w Parlamencie Europejskim i mogą pozwolić sobie na większe polityczne ryzyko.

Czytaj więcej

Prof. Antoni Dudek: Mateusz Morawiecki nie będzie kandydował z list PiS

Los Morawieckiego i jego ludzi wciąż pozostaje otwarty

Według ustaleń Wirtualnej Polski Mateusz Morawiecki zabiega o bezpośrednie spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim, które mogłoby zakończyć narastający konflikt.

Źródła z obu stron sporu nie wykluczają porozumienia. Władze PiS mają jednak stawiać jeden warunek: działalność środowiska Morawieckiego wyłącznie w ramach struktur partii, bez odrębnego stowarzyszenia. Współpracownicy byłego premiera zapewniają z kolei, że nie zamierzają ani opuszczać PiS, ani likwidować Rozwoju Plus.