„Od 1 sierpnia 2026 roku wszystkie leki generyczne sprowadzane do Stanów Zjednoczonych będą nadal obłożone cłem w wysokości zero procent przez okres dwóch lat, po czym cła zostaną podniesione do 100 proc. na okres roku, a później – do 200 proc.” – napisał Trump w należącym do niego serwisie Truth Social.
„Działanie to ma na celu przeniesienie produkcji generycznych farmaceutyków z powrotem do Ameryki, wraz z nałożeniem kar na firmy, które zdecydują się nie budować fabryk i oprzyrządowania w określonym okresie czasu, jaki im dano. Celem tej polityki jest ochrona mieszkańców Stanów Zjednoczonych” – dodał prezydent USA.
Czym są leki generyczne, na które Donald Trump chce nałożyć zaporowe cła?
Leki generyczne to, zazwyczaj tańsze, odpowiedniki wcześniej zarejestrowanych leków oryginalnych, które zawierają tę samą co oryginał substancję czynną, w tej samej dawce i postaci farmaceutycznej, a ich działanie jest porównywalne. Leki takie od oryginału mogą różnić się nazwą i producentem, wyglądem i opakowaniem oraz substancjami pomocniczymi.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump zamierza już w tym tygodniu nałożyć nowe cła na 60 krajów z całego świata. Zastąpią one obecne taryfy w wysokości 10 pro...
Donald Trump objął już cłami lekarstwa oryginalne
Trump zapowiedział jednocześnie, że polityka celna USA dotycząca leków opatentowanych, markowych i innowacyjnych nie ulega zmianie.
W kwietniu Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze nakładające 100-procentowe cła na markowe lekarstwa importowane do USA, jeśli ich wytwórcy nie zgodzą się obniżyć cen lub nie zobowiążą do produkcji w Stanach Zjednoczonych. Niektóre z największych koncernów farmaceutycznych zawarły z administracją USA umowy pozwalające na wyłączenie ich produktów z ceł.
Cłami tymi nie objęto leków generycznych, które według danych amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków stanowią ponad 90 proc. farmaceutyków sprzedawanych w USA.