W środę po południu w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie zebrały się władze partii. Po zakończonym posiedzeniu rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek przekazał, że prezydium przyjęło uchwałę dotyczącą „zakazu działania oraz uczestnictwa członków partii PiS w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym”. Decyzja ta dotyczy między innymi stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego „Rozwój Plus” oraz konkurencyjnego stowarzyszenia środowiska tzw. maślarzy – „Po pierwsze Polska”. Druga z organizacji przestanie funkcjonować, Mateusz Morawiecki przekazał jednak, że „Rozwój Plus” wciąż będzie działać.

Czytaj więcej

„Łyk zimnej wody”. Jarosław Kaczyński reaguje na spory w PiS

W piątek Piotr Müller opublikował w mediach społecznościowych treść listu skierowanego do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Jego autorzy apelują o jedność w Prawie i Sprawiedliwości oraz podkreślają konieczność odzyskania wyborców, którzy w ostatnich latach odwrócili się od partiiApel do swoich kolegów i koleżanek z ugrupowania wystosował też Jarosław Kaczyński. „Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce. Czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji?” – zaznaczał we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych. 

Teraz do napięć w partii odniósł się prof. Antoni Dudek, politolog i historyk.

Prof. Antoni Dudek: Rozpad PiS zaczął się po wyborach w 2023 roku

W rozmowie z Polsat News prof. Antoni Dudek stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość jest już w trakcie rozpadu. – Moim zdaniem ten proces zaczął się zaraz po wyborach parlamentarnych w 2023 r. – powiedział politolog. 

Ekspert przypomniał także, że już jakiś czas temu Mateusz Morawiecki powiedział, iż „życzy Jarosławowi Kaczyńskiemu jak największego, najlepszego i najdłuższego zdrowia, ale gdyby opadł z sił, to może zostać liderem PiS-u”. – Moim zdaniem to właśnie wtedy została uruchomiona pewna reakcja, której kolejne ogniwo oglądamy w tej chwili i jeszcze jakiś czas będziemy oglądać. To nie jest tak, że wszystko rozstrzygnie się w tym tygodniu – zaznaczył. 

Czytaj więcej

Morawiecki odpowiedział na zakaz wprowadzony przez PiS. „Musimy mówić własnym językiem”

„Wojna psychologiczna” w PiS. Dudek przewiduje odejście Morawieckiego

Jak ocenił prof. Dudek, w PiS-ie trwa „wojna psychologiczna”. Zdaniem politologa Mateusz Morawiecki nie chce sam odejść z partii, lecz chce zostać z niej wyrzucony. Kaczyński jednak chce, by były premier opuścił ugrupowanie sam. – Nie mam pojęcia, kto tę potyczkę wygra. Jedno jest natomiast pewne, Mateusz Morawiecki nie będzie kandydował z list PiS-u w przyszłorocznych wyborach, a tym bardziej nie będzie w PiS-ie po przyszłorocznych wyborach. To wydaje mi się już nierealne – powiedział politolog. 

– Przyjmijmy, że to takie przedstawienie. Otóż to przedstawienie miałoby sens tylko w jednym przypadku, mianowicie takim, że Morawiecki tworzy własną formację – powiedział ekspert, odnosząc się do sporów między politykami PiS-u. – PiS pozostaje mniej więcej przy tych sondażach, które ma obecnie, a formacja Morawieckiego zdobywa 10 proc. i ten procent zabiera PiS-owi. Obie partie następnie się jednoczą i znowu PiS ma największy klub w Sejmie. Moim zdaniem to nierealne. Dlatego uważam, że Morawiecki, jeśli się oddzieli, to zabierze PiS-owi te kilka procent – dodał.

Czytaj więcej

Stowarzyszenie Morawieckiego walczy o przetrwanie. Pisze list z apelem do prezesa PiS

Prof. Dudek: Morawiecki powinien przejść polityczną „kwarantannę”

Prof. Antoni Dudek stwierdził także w rozmowie z Polsat News, że „dla niego zdumiewające jest to, że Morawiecki nie chce przyjąć do wiadomości prostej rzeczy – że jak się w Polsce było wiele lat premierem, to potrzebny jest okres kwarantanny”. – Morawiecki nie został jeszcze poddany okresowi kwarantanny, po której może wrócić – powiedział. – Musi być tych parę lat, kiedy ktoś nam znika z pola widzenia i wraca. Natomiast Morawiecki nie chce zniknąć, cały czas być obecny w roli pierwszoplanowego polityka. Obawiam się, że ten czas się dla niego kończy. Po prostu on musi na jakiś czas pójść w stan spoczynku, żeby z tego wrócić – dodał prof. Antoni Dudek w rozmowie z Polsat News.