Ukraińskie drony od tygodni atakują cele w głębi Rosji, uderzając m.in. w infrastrukturę paliwową. Dwa dni temu drony zaatakowały jednak również m.in. kompleks magazynowo-dystrybucyjny Wildberries w Podolsku, w obwodzie moskiewskim

Reklama
Reklama

Wielki pożar i ewakuacja centrum logistycznego rosyjskiego Amazona w Krasnodarze

Tej nocy w płomieniach, po ataku dronów, stanęło centrum logistyczne Wildberries w Krasnodarze. W czasie ataku na stolicę obwodu krasnodarskiego uszkodzone zostały również dwa bloki mieszkalne, na które spadły szczątki strąconych dronów – wynika z informacji przekazywanych przez lokalne władze. 

W znajdującej się w obwodzie krasnodarskim stanicy Dinskaja uszkodzone zostały dwa domy jednorodzinne. 

W ataku na centrum logistyczne Wildberries ranne zostały trzy osoby. Firma poinformowała o ewakuacji zaatakowanego kompleksu. Na zdjęciach i nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych widać rozległy pożar na terenie obiektu. 

Po ukraińskim ataku płonie skład paliw w Kraju Krasnodarskim

Zaatakowany został również skład paliw, znajdujący się w mieście Armawir, w Kraju Krasnodarskim. Skład miał zostać zaatakowany przez ponad 16 dronów – informują miejskie władze. 

Czytaj więcej

Rosja ma szykować prowokacje przeciwko Polsce. Gen. Polko ostrzega przed jednym błędem

„Armawir doświadczył dziś jednego z największych ataków, skład paliw w północnej strefie przemysłowej został zaatakowany przez ponad 16 bezzałogowych statków powietrznych. Służby ratunkowe informują, że w wyniku ataku doszło do pożaru na terenie obiektu, który objął 800 m2” – głosi komunikat władz na komunikatorze Max. 

Z najnowszych doniesień wynika, że w ataku zginęła jedna osoba. 

Władze podają, że z ogniem walczy ponad 40 strażaków i 9 jednostek sprzętu gaśniczego. 

Kolejnym zaatakowanym przez Ukraińców w nocy celem jest kompleks magazynowy w Niewinnomyssku, w Kraju Stawropolskim. Z doniesień płynących z Rosji wynika, że to również było centrum logistyczne Wildberries. W wyniku ataku pięć osób zostało rannych – poinformował gubernator Kraju Stawropolskiego Władimir Władimirow. Zaatakowany kompleks znajduje się na przedmieściach miasta.

W związku z atakiem na kompleks w Niewinnomyssku uruchomiono gorącą linię dla mieszkańców miasta, którzy odczuli skutki ataku. Władze informują, że zaatakowane magazyny zostały uszkodzone. 

Ataki na centra logistyczne Wildberries potwierdziła założycielka tej firmy Tatiana Kim. - Nie mam słów, by opisać to co czuję, z powodu ataków na zwykłych ludzi i naszych pracowników, na nas, którzy po prostu wykonujemy naszą pracę - mówiła. Zapowiedziała jednak, że jej firma „nadal będzie robić to co robi, dla dobra społeczeństwa”. 

Również Wołodymyr Zełenski potwierdził, że zaatakowane zostały centra logistyczne w Kraju Krasnodarskim i Kraju Stawropolskim, a także ataki na tankowiec i cztery kontenerowce rosyjskiej „floty cieni” na wodach Morza Czarnego i Azowskiego. 

Zełenski nazwał ataki „sankcjami dalekiego zasięgu”. Jak dodał zaatakowane centra brały udział w dostawach „komponentów do dronów, sprzętu nawigacyjnego i innego wyposażenia” dla rosyjskiej armii. „Sprawiedliwie wracamy z wojną do Rosji. Pokój jest potrzebny i Ukraińcy przedstawili stronie rosyjskiej propozycje” - przypomniał Zełenski. 

Ukraińskie ataki zakłócają działania lotnisk w Petersburgu i Królewcu

Ukraińcy atakowali również obwód leningradzki – w związku z zagrożeniem z powietrza tymczasowo działanie zawiesiło lotnisko Pułkowo – międzynarodowy port lotniczy znajdujący się 20 km od Petersburga. 

Rosyjski urząd lotnictwa cywilnego (Rosawiacja) poinformował też, że w związku z ograniczeniem w dostępności przestrzeni powietrznej nad obwodem leningradzkim, możliwa jest zmiana rozkładu lotów na lotnisku Królewiec-Chrabrowo w graniczącym z Polską obwodzie królewieckim. 

Władze obwodu leningradzkiego poinformowały o strąceniu sześciu ukraińskich dronów. 

Nad ranem Ministerstwo Obrony Rosji podało, że rosyjska obrona przeciwlotnicza przejęła i strąciła w nocy 242 drony – nad obwodami briańskim, kałuskim, kurskim, leningradzkim, nowogrodzkim, orłowskim, pskowskim, rostowskim, riazańskim, smoleńskim, twerskim, tulskim, moskiewskim, Krajem Krasnodarskim, Krajem Stawropolskim i okupowanym Krymem. Drony były też strącane nad Morzem Azowskim i Czarnym.