Rozliczeniom rządu PiS poświęcona była część II umowy koalicyjnej, zawartej 10 listopada 2023 roku przez KO, Nową Lewicę, PSL i Polskę 2050. „Bezprawie, którego wszyscy byliśmy świadkami w trakcie rządów naszych poprzedników musi zostać nazwane i rozliczone. Bez rozliczenia patologii i przestępstw poprzedniej władzy nie ma i nie będzie sprawiedliwej i praworządnej Polski. Konstytucyjna zasada, że wszelkie działania władz publicznych muszą się mieścić w granicach prawa i znajdować w nim oparcie, będzie fundamentem zarówno procesu rozliczeń, jak i działań rządu utworzonego przez Koalicję” – czytamy w dokumencie.
Partie tworzące koalicję zobowiązały się m.in. do „pociągnięcia do odpowiedzialności konstytucyjnej odpowiedzialnych za usiłowanie bezprawnej zmiany ustroju państwa, za naruszanie Konstytucji i ustaw oraz łamanie praworządności, za upartyjnienie instytucji publicznych, za sprzeniewierzanie środków publicznych i za ich bezprawne, niecelowe i niegospodarne wydatkowanie”.
Jak wygląda dotychczasowe rozliczanie rządów Prawa i Sprawiedliwości?
Jak dotąd jednak jedynym wyrokiem skazującym, jaki zapadł wobec przedstawicieli rządów Zjednoczonej Prawicy był wyrok w sprawie Mariusza Kamińskiego, szefa MSWiA i koordynatora służb specjalnych w latach 2015-2023 oraz Macieja Wąsika, sekretarza stanu w KPRM i wiceszefa MSWiA w latach 2015-2023, który dotyczył tzw. afery gruntowej, czyli wymierzonej w byłego wicepremiera Andrzeja Leppera prowokacji w czasie rządów PiS w latach 2005-2007. Wąsik i Kamiński zostali skazani na więzienie (wyszli z niego po ułaskawieniu przez Andrzeja Dudę), utracili mandaty poselskie, ale w wyborach z czerwca 2024 roku zdobyli mandaty europosłów i dziś zasiadają w Parlamencie Europejskim.
Czytaj więcej
- Przepraszam, powinienem może mieć więcej wyobraźni wtedy, kiedy zapowiadałem szybkie rozliczenia - powiedział w Paryżu premier Donald Tusk pytany...
Ponadto zarzuty prokuratorskie ws. tzw. wyborów kopertowych usłyszał Mateusz Morawiecki, a zarzuty w związku z zakupem oprogramowania Pegasus ze środków pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości – były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Prokuratura nie była w stanie przedstawić zarzutów w związku z nieprawidłowym wykorzystaniem środków z Funduszu Sprawiedliwości byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze, ani byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu, ponieważ obaj opuścili Polskę i najpierw uzyskali azyl na Węgrzech rządzonych przez Viktora Orbána, a po zmianie władzy w tym kraju opuścili jego terytorium – Ziobro przebywa w USA, a miejsce pobytu Romanowskiego nie jest znane (pojawiły się doniesienia, że wyjechał do Serbii). Z kolei były szef Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski, podejrzany w sprawie nieprawidłowości przy zarządzaniu środkami Agencji, przebywa w Wielkiej Brytanii, a strona polska od miesięcy stara się o jego ekstradycję.
Koalicja rządząca nie zrealizowała też zapowiedzi dotyczących pociągania do odpowiedzialności polityków związanych z poprzednim rządem przed Trybunałem Stanu (w większości przypadków brakuje jej do tego odpowiedniej większości – by postawić byłego premiera lub ministra przed Trybunałem Stanu potrzebna jest większość 3/5 głosów w Sejmie, jednak np. w przypadku prezesa NBP wystarczy bezwzględna większość głosów, którą obecna koalicja dysponuje).
Zbyt wolne tempo rozliczeń nieprawidłowości w czasach rządów PiS miało być jednym z powodów zmiany na stanowisku ministra sprawiedliwości – w lipcu 2025 roku Adama Bodnara zastąpił Waldemar Żurek.
Sondaż: 59 proc. badanych z wykształceniem wyższym oczekiwało sprawniejszego rozliczania rządów PiS
Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, czy rząd Tuska spełnił ich oczekiwania w zakresie rozliczeń okresu rządów PiS.
„Tak” odpowiedziało 14,6 proc. badanych.
Odpowiedzi „nie” udzieliło 53,3 proc. respondentów.
12,9 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.
Z kolei 19,2 proc. badanych nie oczekiwało takich rozliczeń.
– Wyciąganie konsekwencji w stosunku do poprzedniego rządu za niewystarczające nieco częściej uważają mężczyźni (56 proc.) niż kobiety (51 proc.). Sprawniejszych rozliczeń oczekiwało sześciu na dziesięciu badanych z wyższym wykształceniem (59 proc.) i prawie taki sam odsetek badanych, których dochody przekraczają 7000 zł netto (58 proc.). Zdecydowanie częściej niż pozostali taką opinię wyrażają mieszkańcy miast o wielkości od 200 tys. do 499 tys. mieszkańców (72 proc.) – komentuje wyniki badania Justyna Sobczak, senior project manager w SW Research.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 14-15 lipca 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.