We wtorek w Paryżu premier został zapytany, czy „podkopuje całą sprawę rozliczeń” poniedziałkowa decyzja warszawskiego sądu o odmowie wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry – który to ma sformułowane zarzuty w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości.

Jako uzasadnienie odmowy wydania ENA rzeczniczka sądu ds. karnych sędzia Anna Ptaszek wskazała niewykazanie, że b. szef MS przebywa na ternie UE lub że będzie na ten teren podróżował.

Czytaj więcej

Zbigniew Ziobro nie będzie ścigany ENA. Jest decyzja sądu i zapowiedzi z MS

Donald Tusk: Nie chcę tutaj ubolewać nad pracą niektórych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości w prokuraturze czy sądownictwie

W ocenie premiera sąd uznał, że skoro nie da się obecnie wskazać miejsca pobytu Ziobry w Europie, to „ENA nie ma sensu”. Jednocześnie zauważył, że „niektórzy prokuratorzy uważają, że jest inaczej”.

W tym kontekście ocenił, że to właśnie „w sporach formalnych ginie to, co jest najważniejsze, to znaczy skuteczność państwa polskiego w ściganiu domniemanych przestępców - w tym byłych polityków”. - Czeka nas jeszcze naprawdę dużo roboty i nie chcę tutaj ubolewać nad stanem wymiaru sprawiedliwości, a raczej nad pracą niektórych jego przedstawicieli w prokuraturze czy sądownictwie, ale mam naprawdę sporo do zrobienia tutaj – mówił Tusk.

Czytaj więcej

Adw. Kania-Sieniawski: W sprawie ENA dla Ziobry sąd nie mógł orzec inaczej

Premier:  minister Żurek ma dużo więcej ochoty niż możliwości 

Pytany, czy nadal ma zaufanie do Waldemara Żurka (szefa MS, prokuratora generalnego), podkreślił, że ten jest „naprawdę zdeterminowany”. Jego zdaniem Żurek jest także „w jakimś sensie ofiarą – podobnie jak jego poprzednik minister Adam Bodnar”, tego że obecna koalicja rządząca „nie jest w stanie, w związku z prezydentami Dudą i Nawrockim, realnie przebudować prokuratury”.

- Ja wiem, że tak jest. Te kluczowe zmiany w prokuraturze wymagałyby - tak, czy inaczej - zgody prezydenta (...) - mówił szef rządu.

Dodał, że „czasami ma wrażenie, że minister Żurek ma dużo więcej ochoty niż możliwości i ma trochę skrępowane ręce”. – Taka jest prawda. Przepraszam, powinienem może mieć więcej wyobraźni wtedy, kiedy zapowiadałem szybkie rozliczenia. Nie przewidziałem, że to będzie tak trudne w związku z sytuacją, między innymi w prokuraturze - dodał szef rządu.

Czytaj więcej

Uchylenia ENA wobec Marcina Romanowskiego nie będzie

Dlaczego sąd  nie uwzględnił wniosku o wydanie ENA

W poniedziałek rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie ds. karnych sędzia Anna Ptaszek poinformowała PAP, że sąd nie uwzględnił wniosku o wydanie ENA wobec Ziobry oraz że nie uwzględnił także wniosku o wydanie nakazu aresztowania wobec b. szefa MS, w przypadku gdyby ten przebywał na terenie Wielkiej Brytanii. Orzeczenia te - podała - są niezaskarżalne.

Dopytywana o uzasadnienie decyzji, wskazała, że - w przypadku ENA - chodzi o niewykazanie, że Ziobro przebywa na terenie UE lub będzie podróżował na teren Unii, natomiast w drugim przypadku - analogicznie - o niewykazanie tych kwestii w odniesieniu do Wielkiej Brytanii.

Czytaj więcej

Tymczasowe aresztowanie dla Zbigniewa Ziobry. Sąd utrzymał decyzję

Nieosądzone zarzuty o łamanie prawa w Funduszu Sprawiedliwości

Sprawa dotycząca byłego szefa MS jest jednym z kluczowych wątków w śledztwie odnoszącym się do działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS. Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Jeszcze w lutym br. - po decyzji sądu rejonowego o zastosowaniu wobec niego aresztu - za byłym ministrem wydano list gończy, następnie zaś skierowano do sądu wniosek o wydanie ENA.

Zbigniew Ziobro przez kilka miesięcy - jeszcze przed decyzją o areszcie - przebywał na Węgrzech, gdzie dostał ochronę międzynarodową od ówczesnego rządu Viktora Orbana. 10 maja br. - już po przegranych przez Orbana wyborach - b. szef MS poinformował, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech.

2 lipca br. informowano, że Węgry cofnęły status uchodźcy Ziobrze, jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz Marcinowi Romanowskiemu (b. wiceszefowi MS, też podejrzanemu w tym śledztwie). Unieważnione zostały także ich dokumenty podróży.