Nastolatek, który zginął w wypadku z udziałem nieoznakowanego radiowozu w Kowalewicach, miał z niewyjaśnionych przyczyn zjechać hulajnogą elektryczną na przeciwległy pas ruchu i zderzyć się z policyjnym samochodem – wynika ze wstępnych ustaleń policji w Sławnie.
Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 13.00 w Kowalewicach w gminie Darłowo na Pomorzu Zachodnim.
Czytaj więcej
Resort infrastruktury przygotował nowe przepisy dotyczące homologacji jednośladów elektrycznych. - Chcemy uniemożliwić sprowadzanie do Polski i fun...
Śmiertelny wypadek w Kowalewicach. Zginął nastolatek na hulajnodze
Jak przekazała PAP prok. Dziadczyk, w wypadku brały udział dwa pojazdy – hulajnoga i nieoznakowany radiowóz.
– Kierujący hulajnogą nastolatek nie żyje. Na miejscu zdarzenia trwają czynności, przeprowadzane są oględziny, są prokurator i komendant powiatowy policji. Trwa ustalanie okoliczności wypadku – powiedziała prok. Dziadczyk.
Sławieńska policja wieczorem na Facebooku komendy powiatowej poinformowała o wstępnych ustaleniach dotyczących wypadku. Wynika z nich, że „kierujący hulajnogą elektryczną z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, w wyniku czego doszło do zderzenia z nieoznakowanym pojazdem policji”.
Policja podała, że mimo natychmiast podjętych czynności ratunkowych, kierujący hulajnogą zmarł.
Czytaj więcej
Matka 14-latka z Legnicy, który wbrew obowiązującym od 3 czerwca przepisom, jechał na hulajnodze elektrycznej bez kasku ochronnego, została ukarana...
Dodała, że policjanci biorący udział w zdarzeniu byli na służbie i „wracali z czynności”.
– Na razie nie ma decyzji o ich zatrzymaniu – wskazała prokurator.
Zaznaczyła, że postępowanie prowadzone będzie w kierunku spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.