Ministerstwo dostrzegło rosnącą popularność korzystania z jednośladów, które przypominają hulajnogi lub rowery elektryczne, ale w świetle przepisów nimi nie są, gdyż nie spełniają wymaganych kryteriów technicznych. Chodzi m.in. o możliwość rozwijania prędkości większej niż dopuszczalna, czyli 20 km/h. W przypadku pojazdów sprzedawanych jako rowery elektryczne chodzi natomiast o przekroczenie dopuszczalnej mocy silnika, prędkości konstrukcyjnej lub możliwość poruszania się bez pedałowania np. za pomocą manetki.

TDT wycofa udawane e-rowery i e-hulajnogi, przedsiębiorca zapłaci karę 

Ministerstwo Infrastruktury proponuje wzmocnienie nadzoru nad rynkiem pojazdów udających e-rowery czy e-hulajnogi. Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego dostać ma narzędzia niezbędne do kontroli pojazdów i części wprowadzonych do obrotu w Polsce, także poprzez sklepy internetowe. Będzie mógł wycofać z rynku niebezpieczne, niespełniające norm pojazdy z przekroczonymi parametrami technicznymi.

Czytaj więcej

Nowe przepisy dla małoletnich użytkowników hulajnóg elektrycznych już obowiązują

Podmiot gospodarczy, który będzie wprowadzał do obrotu hulajnogi elektryczne niespełniające warunków technicznych lub dające możliwość manipulowania mechanizmem napędowym zwiększając prędkość powyżej 20 km/h, będzie podlegał karze administracyjnej. Oznacza to, że nielegalne będzie też zdejmowanie blokad z hulajnóg elektrycznych i rowerów elektrycznych. Uprawnienia do kontroli prędkości i mocy hulajnóg otrzyma Straż Miejska   .

„Głównym celem takich regulacji jest zapewnienie bezpieczeństwa na drogach, drogach dla rowerów i chodnikach. Istotny jest także aspekt ochrony konsumentów przed nieuczciwymi praktykami ze strony podmiotów sprzedających pojazdy i części niezgodne z przepisami, takie jak np. motorowery sprzedawane jako rowery elektryczne” - wskazuje Ministerstwo Infrastruktury. 

Koniec zostawiania wypożyczonej e-hulajnogi gdziekolwiek

W znowelizowanych przepisach ustawy o kierujących pojazdami znajdą się także rozwiązania, które uregulują kwestię parkowania hulajnóg elektrycznych i innych pojazdów współdzielonych. 

- Wiemy, jakim problemem jest parkowanie tego typu sprzętu w przypadkowych miejscach, a raczej porzucanie go gdziekolwiek. Stwarza to realne zagrożenie dla osób z niepełnosprawnościami, głównie niewidomych lub słabowidzących, czy rodziców z wózkami dziecięcymi, ale też jest uciążliwe dla pozostałych pieszych. Dlatego wprowadzimy obowiązek parkowania hulajnóg elektrycznych z wypożyczalni tylko w miejscach wyznaczonych przez zarządcę drogi. Niewłaściwie zaparkowane hulajnogi będą usuwane na koszt właściciela – wyjaśnił szef resortu odpowiedzialnego za transport.

Czytaj więcej

UOKiK stawia zarzuty Boltowi. Chodzi o hulajnogi i rowery na minuty

Taksówkarze spoza UE będą musieli przywieźć z ojczyzny zaświadczenie o niekaralności

Klimczak zapowiedział także zwiększenie nadzoru nad wykonywaniem przewozów taksówkami. Projektowana w MI ustawa przewiduje m.in. rozszerzenie wymogów dotyczących niekaralności kierowców taksówek, w tym wprowadzenie obowiązku, w przypadku obywateli państw trzecich, przedstawienia informacji o niekaralności uzyskanej z rejestru państwa pochodzenia.

Pośrednicy przy przewozie osób zostaną zobowiązani do weryfikowania, czy pojazdy, którymi będą realizowane przewozy osób, posiadają dodatkowe badanie techniczne przewidziane dla taksówek, ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej oraz czy aplikacja mobilna spełnia wymagania dla kas rejestrujących. Planowane jest także wprowadzenie obowiązku posiadania ogólnopolskiego identyfikatora kierowcy taksówki na terytorium całego kraju.

Czytaj więcej

Plaga wypadków z udziałem elektrycznych hulajnóg. Posłowie zmieniają prawo