Szach, Ajatollah i plotki. Mit o tym, jak „głupi Amerykanie wynieśli do władzy wroga”, pokutuje do dziś
Boom naftowy z lat 70. pozwolił na modernizację Iranu w tempie, na jakie społeczeństwo ani władze po prostu nie były gotowe. Ludzie postawieni byli wobec reform, których nie rozumieli i które były zagrożeniem ich dotychczasowego stylu życia, co łączyło się ze wzrostem fundamentalizmu islamskiego. Ostatecznie doprowadziło to do przewrotu.
Mohammed Mossadegh (w środku) w 1951 r. został premierem Iranu. Poparto go wyłącznie dlatego, że był przeciwnikiem szacha oraz Brytyjczyków, głosujących na niego nic innego bowiem nie łączyło
„Ab ovo" zalecali Rzymianie, gdy ktoś zastanawiał się od czego zacząć. Każdy, kto zamierza napisać coś o bliskowschodnich konfliktach, również musi jakieś jajko znaleźć i niektórzy na tym etapie się łamią. Sieć powiązań i animozji w tym regionie jest tak zagmatwana, że trudno doprawdy ustalić punkt wyjścia do rozważań. Gdy więc chcę napisać o tym, jak Amerykanie intronizowali w Iranie swego zaprzysięgłego wroga, to od czego powinienem zacząć? Niektórych może to zaskoczyć, ale od… Wilhelma II.
Pozostało jeszcze 97% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.