Raport ze śledztwa wykazał, że brytyjskie zamówienia publiczne na środki ochrony indywidualnej w czasie pandemii COVID-19 w rzeczywistości wiązały się z bezprecedensowym marnotrawstwem publicznych pieniędzy. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez dziennik „The Guardian”, oficjalne dochodzenie pod przewodnictwem sędzi Heather Hallett ujawniło, że z wydanych blisko 14,9 miliarda funtów aż dwie trzecie – czyli blisko 10 miliardów funtów – zostało zmarnowanych.
Miliardowe straty w dobie kryzysu
Główną przyczyną tak dużych strat był system zakupów, opierający się w początkowej fazie kryzysu głównie na dostawach od producentów z Chin. Sytuację pogorszył fakt, że Wielka Brytania weszła w kryzys zdrowotny z nieadekwatnymi zapasami magazynowymi, a istniejące plany awaryjne nigdy nie zostały przetestowane w warunkach skrajnego obciążenia systemu.
Czytaj więcej
Premier (Mateusz) Morawiecki, jego rząd zamówili szczepionki w Pfizerze, nie odebrali tych szczepionek i nie zapłacili - mówił o sporze Polski z Pf...
Kontrowersje wokół „ścieżki VIP”
Jednym z ustaleń komisji śledczej, które przywołuje „The Guardian”, jest funkcjonowanie tak zwanego „kanału wysokiego priorytetu”, szerzej znanego jako „ścieżka VIP”. Polegało to na faworyzowaniu ofert na dostawy środków ochrony składanych przez podmioty posiadające bezpośrednie powiązania polityczne z rządzącą Partią Konserwatywną.
W raporcie sędzia Hallett oceniła tę procedurę jako „błędną próbę nadania priorytetu najbardziej wiarygodnym ofertom”, która „wprowadziła niesprawiedliwość” do zamówień publicznych oraz „podkopała zaufanie publiczne w momencie, gdy było ono najbardziej potrzebne”. Na kontrakty realizowane za pośrednictwem „kanału VIP” przeznaczono aż 4,2 miliarda funtów.
Najgłośniejszym przykładem była sprawa nowo powstałej spółki PPE Medpro, powiązanej z konserwatywną członkinią Izby Lordów Michelle Mone. Firma otrzymała zamówienia o wartości 203 milionów funtów niedługo po tym, jak Mone skontaktowała się bezpośrednio z ówczesnym ministrem kierującym pracą kancelarii premiera, Michaelem Gove.
Szczegółowe wnioski w tej sprawie nie zostały jednak jeszcze w pełni upublicznione ze względu na toczące się śledztwo karne prowadzone przez National Crime Agency. Choć dochodzenie nie wykazało bezpośredniej korupcji ze strony ministrów przy ostatecznych decyzjach, sędzia Hallett stwierdziła, że system był ze swojej natury stronniczy i drastycznie zwiększał ryzyko nadużyć.
Czytaj więcej
Kolejna pandemia to tylko kwestia czasu, chociaż świat jest dużo lepiej przygotowany na kryzysy zdrowotne – stwierdził w rozmowie z PAP prof. Adria...
Skutki dla zdrowia pacjentów i personelu
Błędy w procedurach administracyjnych i zakupowych miały bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo osób z pierwszej linii walki z wirusem. Przedstawiciele organizacji zrzeszającej rodziny ofiar pandemii (CBFFJ) podkreślają na łamach „The Guardian”, że chaos i rażące braki sprzętowe były kluczowym czynnikiem, który przyczynił się do zakażeń i zgonów ich bliskich. W najtrudniejszym okresie kryzysu lekarze oraz personel opiekuńczy musieli pracować bez odpowiednich zabezpieczeń. Przewodnicząca komisji potwierdziła te zarzuty, określając stan brytyjskich rezerw strategicznych jako „opłakany”.