– Lindsey opiekował się swoją młodszą siostrą w dawno minionych czasach. To zaszczyt, by poprosić jego młodszą siostrę Darline, by dokończyła teraz jego pracę – powiedział McMaster w czasie przemówienia w Charleston. Graham miał opiekować się swoją siostrą po śmierci ich matki. Sama zainteresowana potwierdziła, że zgodziła się, by dokończyć kadencję brata, która wygasa w styczniu.
Ze względu na kończącą się wkrótce kadencję Grahama, a także na to, że wybory do Senatu, w czasie których jego mandat zostanie obsadzony są już zaplanowane na listopad tego roku, w Karolinie Południowej nie odbędą się wybory uzupełniające. Prawo tego stanu stanowi, że w przypadku zwolnienia mandatu gubernator ma prawo tymczasowego obsadzenia go swoją decyzją do 3 stycznia przyszłego roku. Wybory uzupełniające odbyłyby się, gdyby po tej dacie mandat miał nadal pozostać nieobsadzony.
Według „New York Timesa”, Nordone zajmuje się pomocą w znajdowaniu pracy osobom niepełnosprawnym.
Donald Trump przekonuje, że tuż przed śmiercią rozmawiał z Lindseyem Grahamem o ważnej dla siebie ustawie
Do wyboru siostry Grahama wezwał McMastera prezydent USA Donald Trump we wpisie opublikowanym na platformie Truth Social. Trump powiedział, że „rekomendował” siostrę Grahama do tymczasowego przejęcia po nim miejsca w Senacie, dodając, że byłby to „wspaniały hołd dla Lindseya, który mocno ją kochał”.
Trump wezwał też Kongres do uchwalenia ustawy CLARITY Act, pierwszej szerokiej ustawy regulującej rynek kryptowalut. Jak notuje CNBC, ustawa jest popierana przez branżę kryptowalutową i Biały Dom. Napotkała jednak trudności w Senacie, ponieważ Demokraci naciskają na zwiększenie regulacji dotyczących kryptowalutowych transakcji dla urzędników, takich jak Trump, który od czasu objęcia władzy zarobił miliardy dolarów na walutach cyfrowych.
Czytaj więcej
Lindsey Graham, jeden z najbardziej wpływowych republikańskich senatorów i czołowy jastrząb polityki zagranicznej USA, zmarł nagle po powrocie z Uk...
Prezydent już wcześniej mówił, że podczas ostatniej rozmowy tuż przed śmiercią Grahama, rozmawiał z nim o przyjęciu innej ustawy, za którą Trump gorąco lobbuje, tj. Save America Act, zakładającej wprowadzenie ogólnokrajowego wymogu potwierdzenia obywatelstwa USA przy rejestracji do wyborów oraz okazania dokumentu ze zdjęciem podczas samego głosowania.
Projekt nie ma szans przyjęcia przez Senat ze względu na sprzeciw Demokratów, którzy zarzucają, że utrudni on głosowanie. Kierownictwo Partii Republikańskiej z kolei opierało się dotąd naciskom Trumpa, by w tym celu zlikwidować próg 60 głosów do przyjmowania większości ustaw w Senacie.
Lindsey Graham przed śmiercią informował o porozumieniu ws. ustawy nakładającej nowe sankcje na Rosję
Sam Graham tuż przed śmiercią publicznie informował o porozumieniu z Białym Domem na temat swojej ustawy o nowych sankcjach przeciwko Rosji, mające stanowić przełamanie ponad rocznego impasu w tej sprawie. Trump dotąd nie wspomniał o tym projekcie. Jednak w rozmowie z PAP przedstawiciel Białego Domu oświadczył, że Trump popiera projekt ustawy w tej sprawie.
Wcześniej Graham, wraz z trójką senatorów z obydwu partii poinformował, że uzyskał zgodę Białego Domu na przyjęcie projektu w nowym brzmieniu 10 lipca, podczas wizyty w Kijowie, na krótko przed swoją śmiercią.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump poparł przygotowaną przez senatorów Lindseya Grahama (Partia Republikańska) i Richarda Blumenthala (Partia Demokratyczna) us...
Jak dotąd nie opublikowano nowego tekstu projektu, lecz z nieoficjalnych informacji wynika, że zmienione zostaną przede wszystkim dwa elementy ustawy: zmniejszenie pułapu potencjalnych ceł wtórnych nakładanych na kraje handlujące z Rosją z 500 proc. do 100 proc. oraz zawężenie tych ceł dla państw będących pięcioma największymi nabywcami rosyjskiego surowca. Dodatkowo powiększone mają zostać uprawnienia prezydenta do przyznawania wyłączeń i wyjątków od ceł. Obok tego ustawa przewiduje możliwość nałożenia nowych sankcji na sektor energetyczny, wydobywczy i finansowy Rosji.
Pierwotny projekt Grahama, zgłoszony jeszcze w kwietniu 2025 r. zyskał podpisy łącznie ponad 80 ze 100 senatorów, lecz do tej pory nie został poddany pod głosowanie ze względu na sprzeciw Białego Domu. 13 lipca do jak najszybszego przyjęcia ustawy wezwał senator Republikanów Chuck Grassley, twierdząc, że byłby to najlepszy sposób na uczczenie pamięci polityka.
W maju swoją wersję ustawy sankcyjnej przegłosowała natomiast Izba Reprezentantów. Ten projekt różni się m.in. tym, że w praktyce zobowiązuje prezydenta do nałożenia nowych sankcji, nie zawiera uprawnień dotyczących nakładania nowych ceł oraz zawiera pakiet 8 mld dolarów na pożyczki na zakup sprzętu dla Ukrainy i jej sąsiadów z NATO. Senat jednak dotychczas nie podjął prac nad tym projektem.