Windy stały się nieodłącznym atrybutem naszej codzienności. Niby dla zdrowotności warto byłoby się przejść na to piąte piętro w naszej firmie schodami, ale zazwyczaj wychodzi jak wychodzi i lenistwo wygrywa. Czasami człowiek jest tak umęczony, że nie ma już sił walczyć z materią, czeka więc aż to ustrojstwo zawiezie go na odpowiednie piętro. Jednak z taką jazdą wiążą się też inne wyzwania. Ot, trzeba się odpowiednio ustawić, przeczekać wysiadki towarzyszy na innych piętrach, a przede wszystkim dopchać się do windy. Praktycznie każdy z nas musiał swoje odczekać, jeśli potencjalnych podróżnych było za dużo… Irytujące, prawda? Włos się jeży na samo wspomnienie. Kto by pomyślał, że ktoś wpadnie na pomysł, aby wykorzystać je do stworzenia zabawnej gry karcianej.